REKLAMA
REKLAMA

Lahoz - ulubiony sędzia Mourinho

Arbiter z Walencji poprowadzi dzisiejsze spotkanie
REKLAMA
REKLAMA

"Mateu Lahoz jest fantastycznym arbitrem, ponieważ nie podobają mu się artyści-nurkowie" - takie słowa wypowiedział po meczu z Espanyolem Mourinho. W tamtym meczu Lahoz wyrzucił Casillasa już w 2. minucie meczu za "powalenie rywala w walce o piłkę, co pozwoliło uniknąć sytuacji bramkowej". W Sewilli również cieszą się z wyboru sędziego. - Lubię go, zgadzam się z Mourinho - stwierdził wczoraj Manzano.

Lahoz pozwala walczyć, rzadko przerywa grę, jest sędzia w stylu angielskim, który podoba się drużynom. To arbiter, który w tym sezonie odgwizdał najmniej fauli i pokazał najmniej kartek - 56 (drugi w tej klasyfikacji, Rubinos Pérez, pokazał 78 kartek). Hiszpan gwizdał w siedmiu meczach Sevilli, w których pokazał ekipie z Andaluzji 14 kartek; podobną średnią Lahoz ma w meczach Realu - 17 kartek w 8 meczach. Jeśli chodzi o kartki czerwone, to Hiszpan nie wyrzucił żadnego sevillisty. W przypadku Realu boisko przedwcześnie opuścił wspomniany Casillas. W poprzednim sezonie czerwoną kartkę obejrzał także Albiol.

W tym sezonie Lahoz gwizdał w przegranym (1:2 z Mallorcą) i zremisowanym meczu Sevilli (2:2 z Atlético). Jeśli chodzi o Real, mamy same zwycięstwa (1:2 z Sociedad, 2:0 z Atlético i 0:1 z Espanyolem). Bilans ogólny również jest podobny: Sevilla z Lahozem trzy razy wygrywała, raz zremisowała i doznała trzech porażek; Real zanotował siedem zwycięstw i remis.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA