- Wszyscy widzieli, co się stało. Kiedy graliśmy jedenastu na jedenastu może nie prezentowaliśmy się dobrze, ale mieliśmy mecz pod kontrolą. Przeciwko Barcelonie zawsze jest tak samo, to przypadek? 0:0 nie jest złym rezultatem, mogliśmy strzelić bramkę z kontry. Kaká miał wejść za Lassa i chcieliśmy zaatakować w ostatnich dwudziestu minutach. Ale wyrzucono Pepego…
- Barcelona ma władzę, dużo władzy. Przez wszystkie lata dzieje się ta sama rzecz. Przeciwko Chelsea, Interowi i teraz przeciwko Realowi. Nie wiem, jak to określić - Portugalczyk odniósł się do poprzednich pojedynków Mourinho z Dumą Katalonii.
- Nie mogłem z nikim rozmawiać. Nie mogłem z nikim porozmawiać przez cały mecz, bo to byłaby bezdyskusyjna kartka - komentował bezstronną pracę sędziego Cristiano.
- Messi? Przeciwko dziesięciu jest łatwiej. Mam nadzieję, że również będę mógł zagrać przeciwko dziesięciu.
- Nie lubię grać w tak defensywnym stylu, ale muszę się dostosować. Robię to, o co się mnie poprosi.
- Przy 2:0 granie rewanżu na wyjeździe jest bardzo trudne. W piłce nożnej może się zdarzyć wszystko, ale wiemy, że będzie ciężko. Będziemy walczyć na boisku Barcelony.
Cristiano: Przeciwko Barcelonie zawsze jest tak samo
Portugalczyk sfrustrowany sędziowską decyzją
REKLAMA
Komentarze (117)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się