Hiszpanie mają nadzieję, że Luis Enrique będzie grał w najbliższym meczu swojej drużyny i wszystko na to wskazuje ponieważ wrócił do normalnych zajęć z drużyną. Natomiast Raul, ma jak mówią hiszpańscy działacze, "niewielki uraz wiązadła prawego kolana". We wtorek gwiazdor Realu Madryt nie uczestniczył w treningu i jego występ stoi pod dużym znakiem zapytania.
Raul w ostatnim meczu przeciwko Irlandii doznał kontuzji i zszedł z boiska przed końcem meczu. Selekcjoner Hiszpanii powiedział, że nieobecność Raula w najbliższym spotkaniu przeciwko Koreii Płd. będzie niesamowitą stratą dla niego samego jak i dla kibiców, ale przede wszystkim dla Hiszpanii. Z trzema golami jest najskuteczniejszym obok Morientesa hiszpańskim graczem w tegorocznym turnieju o Puchar Świata. Camacho obawia się, że bez niego trudno będzie wygrać najbliższy mecz ponieważ w najtrudniejszych spotkaniach to Raul zagrzewał kolegów do walki.
Lekarz hiszpańskiej ekipy Gennaro Borras powiedział: "Raul potrzebuje teraz 48-godzinnego odpoczynku by nie dopuścić do pogłębienia się kontuzji. W czwartek przejdzie on badania, które zadecydują czy będzie mógł wystąpić w sobotnim meczu ćwierćfinałowym".
Luis Enrique wróci do gry, Raul - nie wiadomo
Hiszpanie mają nadzieję, że Luis Enrique będzie grał w najbliższym...
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się