REKLAMA
REKLAMA

Koniec marzeń o złocie Hiszpanów

Udział reprezentacji Hiszpanii w MŚ Korea/Japonia 2002 zakończył się na...
REKLAMA
REKLAMA

Udział reprezentacji Hiszpanii w MŚ Korea/Japonia 2002 zakończył się na ćwierćfinale. Po dramatycznym 120 minutach meczu z Koreą i braku bramek sędzia zarządził konkurs rzutów karnych. Dopiero w czwartej serii pomylił się Joaquin, który wcześniej rozgrywał mecz życia. Trzeba dodać, że w meczu współgospodarzy turnieju znów pomógł im sędzia. W dogrywce prawidłową bramkę zdobył Fernando Morientes, jednak sędzia zadecydował, że asystujący przy niej Joaquin podawał już spoza boiska. Cóż chyba tylko on tak uważał... Moro miał w ogóle pecha - niedługo później strzelił w słupek. W meczu przez pełne 120 minut zagrali trzej gracze Realu Madryt: Iker Casillas (znów błysnął wspaniałą formą), Fernando Hierro (kapitan) i Fernando Morientes. Boisko w dogrywce musiał opuścić kontuzjowany Ivan Helguera. Z powodu kontuzji nie mógł zagrać Raul. Z graczy Królewskich na mundialu uczestniczy więc już tylko Roberto Carlos, który z Brazylią zagra w finale z Niemcami.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA