- Półfinał między Realem i Barceloną będzie ciężkim starciem, bardzo wyrównanym. Trudno przewidzieć jego wynik. Kiedy widzisz Barcelonę, zdajesz sobie sprawę, że to najlepsza drużyna jaką widziałeś od 30 czy 35 lat, ale również Real ma świetny skład. Jednak Barcelona to superdrużyna. Nie wiem... Jednak jest jeszcze Mourinho, który już wygrywał Ligę Mistrzów dwukrotnie i chce zdobyć ją po raz kolejny. W przypadku Mourinho nigdy niczego nie mogę wykluczyć. Tylko głupek skreśliłby Mourinho, ale wciąż w rozgrywkach jest Barça, a nie można też zapominać o Manchesterze - powiedział po rewanżu Harry Redknapp.
- Nie sądzę, że między naszymi dwoma ekipami jest aż taka różnica. Dzisiejsze spotkanie było bardzo wyrównane. Wykończyły nas te cztery bramki z Bernabéu. Równie dobrze wygraliby z nami 11 na 11, bez wyrzucania Croucha. To silna ekipa.
- Mogliśmy dostać karnego za faul na Modriciu, po co są ci ludzie za bramkami, tylko żeby tam stać? Nie rozumiem tego. Ale nie, nie skarżę się. Było ciężko. Piłka przy bramce była blisko słupka. To był nasz błąd, ale nie będę krytykował mojego bramkarza, ponieważ od początku mojej pracy on wykonuje wielką pracę.
- Gra w Lidze Mistrzów była dla nas wielkim doświadczeniem i sądzę, że zaszliśmy bardzo daleko, patrząc na to, że to był nasz debiut. Cieszyliśmy się tym wszystkim, graliśmy dobrą piłkę i sądzę, że wiele się nauczyliśmy. Pokazywaliśmy się z dobrej strony i u siebie, i na wyjazdach.
- Niełatwo będzie zakwalifikować się do przyszłorocznej Ligi Mistrzów, ale będziemy o to walczyli. Mamy wielu rywali. Zobaczcie na City, rok temu byli za nami, teraz wydali 150 milionów... Popatrzcie na Chelsea, zimą kupili graczy za 65 milionów. Rywalizacja z nimi jest ciężka - zakończył Anglik.
Redknapp: Tylko głupek skreśliłby Mourinho
Anglik po meczu
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się