Kiedy Sandro Rosell w poprzednim tygodniu odważnie wytypował wynik 5:0 w finale Pucharu Króla, podłamał niektóre tradycyjne cechy Barcelony. Hiszpan zapomniał o pokorze i wysiłku, które tak mocno od lat podkreśla Pep Guardiola. Po krytyce słów od Madrytu po samą Barcelonę, Rosell musiał przeprosić. Zrobił to na rocznicy założenia jednej z peńi. - Moje słowa nie miały na celu obrażenia kogokolwiek. Były spowodowane jedynie celami charytatywnymi. Dlatego proszę o wybaczenie. Nasz klub docenia pracę i pokorę. W naszym stylu nie jest obrażanie czy lekceważenie kogokolwiek. Zrozumiałem, że te słowa były niefortunne. Przepraszam za nie - powiedział Rosell.
Rosell przeprasza za swoje słowa
Prezes Barcelony przyznaje się do błędu
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się