Ta sprawa jest już prawie rozstrzygnięta. Można nawet powiedzieć, że zakończona, chociaż możliwe, że na oficjalne potwierdzenie obu stron będzie trzeba czekać aż do końca rozgrywek. Pepe doszedł dziś do porozumienia z włodarzami Realu Madryt i przez następne cztery sezony będzie bronił barw stołecznego klubu. Nowa umowa Portugalczyka ma obowiązywać do czerwca 2015 roku, a po spełnieniu poszczególnych warunków zostanie przedłużona na kolejne lata.
Poprzedni kontrakt zawodnika wygasał w 2012 roku, dlatego działacze Królewskich odnowienie go postawili sobie za priorytet. Z początku klub nie chciał przystać na pierwsze żądania piłkarza, który oczekiwał pensji w wysokości 6 milionów euro netto. Właśnie to było główną przeszkodą w zakończeniu operacji. Portugalczyk cieszy się bowiem zaufaniem zarówno Florentino Péreza, jak i dyrekcji sportowej.
Ostatecznie jednak doszło do porozumienia, a Pepe od przyszłego sezonu będzie zarabiał 4 miliony euro rocznie. O ile poprzednio inkasował jedynie 1,8 miliona euro, to teraz - jeśli chodzi o wysokość zarobków - będzie szóstym piłkarzem zespołu. Wszystko ma zostać wcielone w życie w następnym sezonie.
Real Madryt liczy na Pepego z różnych powodów. Po pierwsze, uważa się go za jednego z najlepszych stoperów na świecie, a po drugie José Mourinho podkreślał nie raz, że potrzebuje takiego gracza w swojej drużynie i chce, aby ten był gotów na najważniejsze mecze sezonu. Oprócz tego portugalski szkoleniowiec podkreśla, że jego rodak jest całkowicie zintegrowany z kolegami i drużyną.
Przy ewentualnym zakupie nowego obrońcy Królewscy musieliby zapłacić około 20 milionów euro. Do tego należy również dodać wysokość pensji zawodnika i czas adaptacji w zespole. Pepe przekonał wszystkich. Obecnie na rynku nie widać lepszego od niego. W ostatnich dniach mówiło się o rzekomych transferach Giorgio Chielliniego i Thiago Silvy. Mourinho wierzy jednak w Portugalczyka.
"Spokojnie, tu jest twoje miejsce", tak miał powiedzieć trener madryckiego klubu swojemu rodakowi podczas piątkowej rozmowy. W ostatnim meczu z Olympique’em Lyon piłkarz był podekscytowany. Pozostanie w stolicy Hiszpanii było dla niego priorytetem, dlatego mimo zainteresowania Manchesteru City, Manchesteru United i Chelsea, wolał wysłuchać oferty Realu Madryt.
Pepe w Madrycie jest bardzo szczęśliwy, zaangażowany w pracę z zespołem i podekscytowany projektem, który rozpoczął Mourinho. Czuje się swobodnie obok dobrych przyjaciół, takich jak Marcelo czy Cristiano Ronaldo... Oczywiście aspekt ekonomiczny również był dla niego ważny, ponieważ wcześniej miał jedną z najniższych pensji w zespole. W starej umowie Portugalczyka widniał jednak zapis, który mówił o późniejszym podwyższeniu zarobków. Dziś nadszedł ten moment, a do porozumienia doszło w biurach na Santiago Bernabéu.
Porozumienie w sprawie kontraktu Pepego!
Radość w biurach na Bernabéu
REKLAMA
Komentarze (150)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się