- Losowanie ćwierćfinałów Ligi Mistrzów zawsze wzbudza duże zainteresowanie. Tym razem także mój zespół był w gronie drużyn, które niecierpliwie oczekiwały, kogo przydzieli im los.
- Osobiście myślałem, że najlepszym przeciwnikiem byłaby Barcelona, ale trafiliśmy na Tottenham, w barwach którego gra nasz kolega Rafa van der Vaart. Jedynym minusem tego losowania jest fakt, że pierwszy mecz rozegramy u siebie. Pozostałe pary prezentują się równie ciekawie. Dojdzie m.in. do kolejnej bitwy o Anglię pomiędzy Manchesterem United i Chelsea.
- Jeśli uda nam się wyeliminować Anglików, a Barça upora się z Szachtarem, zagramy z Katalończykami w półfinale. Biorąc pod uwagę, jakie problemy miała nie tak dawno Barcelona z drużynami z Ukrainy, śmiem sądzić, że górnicy z Doniecka mogą pokusić się o niespodziankę. Wtedy nici z bitwy o Hiszpanię…
- Wielu kibiców Realu miało nadzieję, że w losowaniu los przydzieli nam Schalke 04 Gelsenkirchen. W tej drużynie gra bowiem wieloletni kapitan Realu, Raúl. Byłaby to doskonała okazja do jego powrotu na Santiago Bernabéu. Schalke zagra jednak z Interem i będzie musiało wyciągnąć wnioski z lekcji, jakiej Inter udzielił Bayernowi.
- Najciekawiej zapowiada się mecz Manchesteru z Chelsea – będzie to doskonała okazja dla Fernando Torresa, aby wkupić się na nowo w łaski kibiców The Reds – musi tylko przyczynić się do wyeliminowania Czerwonych Diabłów.
- My na razie musimy zapomnieć o Lidze Mistrzów i skoncentrować się na lidze hiszpańskiej, gdzie czekają nas ważne spotkania. Nie możemy sobie pozwolić na żadną stratę punktów.
Dudek: Szachtar może pokusić się o niespodziankę
Polski bramkarz o losowaniu par 1/4 finału LM
REKLAMA
Komentarze (69)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się