REKLAMA
REKLAMA

Messina: Każdy moment spotkania miał swojego bohatera

Pomeczowa wypowiedź trenera koszykarzy
REKLAMA
REKLAMA

– Mamy za sobą ciężkie spotkanie, rozegrane przeciwko drużynie grającej otwartą koszykówkę w ataku, czerpiącej korzyści z szybkości graczy obwodowych, a także długo utrzymującej się w posiadaniu piłki, w celu spowolnienia tempa gry.

– W pierwszej kwarcie rzucaliśmy zbyt wiele za trzy punkty, a nie były to rzuty przygotowane. Naprawiliśmy błędy dzięki cierpliwości Tomicia, atakującego z pierwszej piłki, jak i dobrze radzącego sobie w grze „jeden na jednego”.

– Prigioni wykonał kapitalną pracę w bardzo ważnym momencie. Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa w meczu, w którym było tak wiele nerwów i przeciwności.

– Nie zwykłem mówić o różnej trudności obu stron drabinki turniejowej. Jeżeli jednak jedna z nich jest cięższa, prawdę na końcu i tak zweryfikuje parkiet. Do tego momentu, starcie z Power Electronics Valencia będzie bardzo wyrównane.

– Jestem usatysfakcjonowany z tego, co pokazali wszyscy moi gracze, oraz z faktu, że każdy moment spotkania miał swojego bohatera. Dla zespołu takiego, jak nasz, jest to najcięższe spotkanie z możliwych, ponieważ z małą przewagą, tkwiącą wciąż w głowie, nie możesz się pomylić. Postawiliśmy świetną obronę przeciwko najważniejszym zawodnikom, Carrollowi i, w szczególności, Greenowi.

– Kiedy w zeszłym roku pojawił się u nas Tomić, proces jego dołączenia do drużyny trwał mniej więcej do fazy play off rozgrywek Euroligi. Begić przybył w kondycji fizycznej wymagającej sporo pracy, a dziś mieliśmy mecz, podczas którego stwierdziłem, że nie byłby wzmocnieniem. Zobaczymy, czy przeciwko Valencii będziemy potrzebowali jego pomocy, czy też nie.

– Rozdzieliliśmy minuty dostatecznie. Carlos Suárez zagrał najdłużej, ale z pewnością bardziej zmęczył się na treningu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA