Były prezes Barcelony, Joan Gaspart, wypowiedział się na temat zatrudniania José Mourinho w klubie, kiedy był jeszcze wiceprezesem. - Prezes Núńez powiedział wtedy Robsonowi, że w żadnym wypadku nie zatrudni tłumacza, że ma ich wielu w klubie, ale Robson nalegał i zaoferowano Mourinho 10 000 peset miesięcznie - powiedział Hiszpan radiu COM.
Gaspart dodał, że pojechał wtedy zobaczyć się z Mourinho, który oczekiwał na wynik rozmów w hotelu Husa Madrid. Portugalczyk stwierdził, że za takie pieniądze życie jest niemożliwe [kurs wymiany pesety na euro: 100 peset - 0,6 euro]. - Prezes podniósł ofertę, ale o niedużo więcej. Dlatego ulokowaliśmy go za darmo w moim hotelu Arenas, ponieważ on nie miał nawet pieniędzy na życie. Kiedy pokazał, że jest kimś więcej niż tłumaczem, podniesiono mu pensję i znalazł sobie własne mieszkanie. Zapamiętałem go jako uroczego człowieka - zakończył Gaspart.
Gaspart: Mourinho nie miał pieniędzy na życie
Były prezes Barcelony o Portugalczyku
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (144)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.