- Po prawie miesiącu przerwy w treningach, mogę wreszcie zacząć robić to, co najbardziej lubię. Niedawno doktor zdjął mi założone śruby, które już bardzo dawały się we znaki, wbijając się w dziąsła. Przede mną jeszcze ponad tydzień treningów z trenerami od przygotowania fizycznego, fizjoterapeutami i jak dobrze pójdzie, to będę mógł dołączyć do zespołu pod koniec miesiąca.
- Nasza drużyna w dalszym ciągu osiąga dobre rezultaty, wygrywając w La Liga i Pucharze Króla, a José Mourinho w każdym meczu pokazuje swój trenerski geniusz właściwie reagując na wydarzenia boiskowe (wpis został zamieszczony przed zremisowanym spotkaniem z Almeríą - dop. red.).
- Świetnie prezentuje się Cristiano Ronaldo, który przeżywa najlepsze chwile swojej kariery, strzelając gola za golem w każdym spotkaniu i bijąc kolejne rekordy należące do legend Realu, jak np. Alfredo Di Stéfano. Na 62 rozegrane mecze w Realu, zdobył 63 bramki, to mówi samo za siebie. Ja codziennie widzę Cristiano na treningach, to jak ciężko trenuje, dlatego jego forma mnie nie dziwi. Ronaldo codziennie wkłada dużo pracy w to, żeby być jak najlepiej przygotowanym do treningu, a potem do meczu. Efektem tego jest wspaniały rekord.
- Wielu ludzi denerwuje jego zachowanie na boisku, ale jest w tym coś pięknego, bo żaden kibic nie jest temu obojętny i z zainteresowaniem obserwuje, co CR7 pokaże po kolejnej akcji. W szatni jest bardzo lubiany, szanowany i wykazuje cechy lidera. Mam nadzieję, że kolejny rekord w zdobytych bramkach będzie na końcu miał przełożenie na sukces całego zespołu w postaci zdobycia mistrzostwa, wygrania Ligi Mistrzów i zdobycia Pucharu Króla.
Złota Piłka
- Jak co roku wybrano najlepszego piłkarza i trenera minionych 12 miesięcy. Najwięcej kandydatów na najlepszego gracza było z Hiszpanii. Wśród szkoleniowców liczyło się tylko dwóch: Vicente del Bosque i José Mourinho.
- Zwycięstwo w Lidze Mistrzów przez Inter było w moim przekonaniu trudniejsze do osiągnięcia niż zdobycie mistrzostwa świata przez Hiszpanię. Del Bosque przejął po swoim poprzedniku zespół niemal doskonały i udanie poprowadził go w turnieju finałowym.
- Ciężko o obiektywną ocenę gdy porównuje się piłkę międzynarodową i klubową. Wydaje się, że w klubie trenerom pracuje się łatwiej, bo codziennie mają kontakt ze swoimi piłkarzami. Na poziomie reprezentacyjnym czasu na poprawę gry jest o wiele mniej.
- Mou z pewnością zasłużył jednak na wyróżnienie. Kochają go wszyscy zawodnicy Interu, wcześniej podobnie było w Chelsea, a teraz – co mogę potwierdzić w 100 procentach – wielką sympatią darzą go gracze Realu.
- Miano najlepszego wśród piłkarzy przypadło Leo Messiemu, co wzbudziło wiele dyskusji. Mimo sporej konkurencji w osobach Wesleya Sneijdera, czy swoich kolegów z Barcelony: Xaviego i Iniesty, to Argentyńczyk okazał się zwycięzcą.
- Wesley wraz z Mourinho wygrał w Interze wszystko co mógł, a jego świetna gra w reprezentacja Holandii pozwalała myśleć, że powinien wyprzedzić świetnego Messiego. A już Xavi i Iniesta, którzy do osiągnięć Barçy dołożyli tytuł mistrzów świata, mogą czuć się pokrzywdzeni. Gdybym to ja miał głosować, wybrałbym Wesleya Sneijdera.
- Mam nadzieję, że za rok Mourinho znowu zostanie wybrany najlepszym trenerem, a z zawodników także zwycięży ktoś z Realu. To oznaczałoby bowiem, że osiągnęliśmy wspaniałe rezultaty.
Dudek: Do zespołu dołączę pod koniec miesiąca
Kilka słów od polskiego bramkarza Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się