W dzisiejszym spotkaniu Realu Madryt z Auxerre UEFA nie pozwoli José Mourinho na przekazywanie uwag podopiecznym ani sztabowi technicznemu. Najważniejsza organizacja piłkarska w Europie będzie bardzo rygorystyczna w tej kwestii i zrobi wszystko, aby szkoleniowiec odbył karę w pełnym jej znaczeniu. Celem sankcji jest uniemożliwienie kontaktów między zespołem i Portugalczykiem przed pojedynkiem oraz w trakcie. Zdarzały się przypadki przeszukiwania trenerów od stóp do głów, aby upewnić się, że nie posiadają urządzeń elektronicznych do przesyłania wiadomości.
UEFA planuje ściśle trzymać się 70. artykułu, który mówi, że: "W dniu meczu (trener - dop. red.) może obserwować starcie z trybun. Nie ma prawa przebywać w szatni, tunelu lub strefie technicznej przed ani podczas spotkania. Piętnaście minut po zakończeniu pojedynku może mieć wstęp do tych stref i być do dyspozycji mediów. Jeżeli nie on, jego asystent spotka się z przedstawicielami środków masowego przekazu".
Mourinho wciąż nie poinformował klubu, skąd chce śledzić poczynania Królewskich. Jeśli zasiądzie w prywatnej loży, zapewni sobie spokój i nie będzie celem aparatów fotograficznych ani telewizyjnych kamer. Oczywistym jest natomiast, że Portugalczyk zrobi wszystko, aby pozostać w kontakcie z Rui Faríą lub Karanką. Mimo wszystko, powinien być ostrożny i nie łamać zasad UEFA, ponieważ może zostać ukarany jeszcze dotkliwiej.
Mourinho "odcięty" od zespołu podczas meczu z Auxerre
UEFA dopilnuje, aby trener nie kontaktował się ze sztabem i piłkarzami
REKLAMA
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się