Rafael Van der Vaart, były piłkarz Realu Madryt, stwierdził w wywiadzie dla The Sun, że jest zachwycony możliwością gry w Anglii. Dodał również, że w drużynie Spurs czuje się o wiele lepiej niż w Madrycie, gdzie musiał wysłuchiwać "nudnych przemów na temat taktyki".
- Redknapp to szczególny człowiek, dlatego właśnie czuję się w Tottenhamie jak w domu. Czuję się, jakbym wrócił na ulicę - wyznał Holender. - Tutaj nie ma długich i nudnych przemów na temat taktyki, do których przyzwyczaiłem się w Realu Madryt. W szatni owszem jest tablica, ale Harry nic na niej nie pisze. Ja próbuję jak najlepiej asystować, a moi partnerzy, tacy jak Bale, próbują strzelić z nich gola. To jest nasza taktyka!
- Gra w Premier League była moim marzeniem od dawna. I to nie tylko moim, ale także mojej żony. Ona kocha Anglię i Londyn, dlatego od lat rozmawialiśmy o tym, jak miło byłoby grać i żyć w tym fantastycznym kraju. Marzyłem o grze w Premier League od dziecka - stwierdził 27-letni piłkarz.
Van der Vaart: W Madrycie było nudno
Holender opowiada o nowym życiu w Londynie
REKLAMA
Komentarze (132)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się