- Kolejna szansa na przełamanie nieszczęśliwej passy spotkań bez zwycięstwa może zostać przerwana w pojedynku z Wybrzeżem Kości Słoniowej.
- Najbliższy przeciwnik reprezentacji Polski to jedna z najlepszych drużyn świata. I jeśli chcemy uczyć się od najlepszych, to taki mecz będzie doskonałą okazją do sprawdzenia, czego do tej pory nauczył się nasz zespół.
- Przygotowujemy się do Mistrzostw Europy 2012, co oznacza, że powinniśmy grać przede wszystkim z ekipami ze Starego Kontynentu, ale jeśli trafił się tak dobry rywal, to nie ma co wybrzydzać. W momencie, w którym już bardzo niewielu kibiców wierzy w dobry wynik biało–czerwonych, kolejna porażka będzie stanowić pole do popisu dla wszystkowiedzących krytyków.
- Dwie, czy trzy afery oczyściły trochę atmosferę w kadrze. Mam nadzieję, ze wyjdzie to na dobre naszym chłopakom. Musi znaleźć się kilku zawodników w drużynie, którzy wezmą na siebie ciężar odpowiedzialności. Za zespół nie może odpowiadać tylko trener, bo on też ma swoje słabości.
- Piłkarze wiedzą co mają do zrobienia na boisku – teraz muszą poszukać kogoś, kto silnie by ich zmotywował. Może to być trener, prezes PZPN, a może ktoś bliski? Po pierwszym wygranym meczu, a oby stało się to z WKS, trener powinien wtoczyć beczkę piwa, najlepiej od sponsora, i na zdrowie wspólnie wypić je ze swoimi podopiecznymi. Problemem może być to, że nie wszyscy lubią piwo. A to podobno najlepszy sposób na uzupełnienie elektrolitów straconych po spotkaniu.
- Z uwagą będę obserwował przede wszystkim grę w obronie. Kilka bramek już zdobyliśmy, pora na mecz, by ich nie stracić. Nie da się zrobić za wiele w trzy dni, ale może Franciszkowi Smudzie uda się poprawić ten element. Bo to jest fundament do odnoszenia zwycięstw.
Dudek: Przełamać złą passę
Polski bramkarz przed meczem z WKS
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się