- Nigdy nie przestałem się uśmiechać. Zawsze jestem szczęśliwy. Wiedziałem, że muszę udowodnić swoją wartość tak szybko, jak szybko Mourinho się tu pojawił. Czuję się szczęśliwszy na boisku. Mourinho wsparł mnie zaufaniem. Jestem również wdzięczny prezesowi, za to, że pokłada we mnie wielką wiarę.
- Mourinho pomógł mi poprawić się w defensywie i stać się bardziej agresywnym. Wcześniej nie byłem tak agresywny. Walczę jak szalony o każdą piłkę. On także sprawił, że jestem bardziej zmotywowany.
- Zaprezentowaliśmy wczoraj dobrą postawę. Dominowaliśmy przez większość meczu, ale piłka po prostu nie chciała wpaść. Wierzę, że nasz mecz przeciwko Hérculesowi w sobotę będzie inny. Musimy być ostrożni, ponieważ oni poprawiają się z meczu na mecz. Pokonali już Barcelonę i Villarreal [mecz zakończył się remisem 2:2 - dop. red.] i z pewnością postawią nam trudne warunki.
- Myślę tylko o Realu Madryt. Jest wciąż zbyt wcześnie, by wiedzieć czy jesteśmy w lepszej formie niż Barcelona lub vice versa. Musimy kontynuować dobrą pracę i utrzymać dobrą passę. Jesteśmy zjednoczeni i wspieramy się w każdym spotkaniu. Do każdego meczu trenujemy z maksymalną intensywnością. Musimy kontynuować tę ciężką pracę, by wygrywać.
- Benzema ma wielką klasę, wszyscy o tym wiemy. Myślę, że ludzie wywierają na nim dużą presję wtedy, kiedy nie powinno jej być. Wszyscy mamy dobre lub złe momenty. Jestem pewny, że pomoże nam w rozgrywkach ligowych. Jestem przekonany, że da z siebie wszystko w każdym meczu, w którym zagra.
Marcelo: Mourinho sprawił, że jestem bardziej agresywny
Konferencja prasowa z udziałem Brazylijczyka
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się