REKLAMA
REKLAMA

Wychowankowie zadowoleni z niedzielnej wygranej

Mandi, Álex i Dani Carvajal o meczu z Cerro Reyes
REKLAMA
REKLAMA

Duma, satysfakcja i poczucie spełnionego zadania - to czują canteranos po triumfie 3:0 nad Cerro Reyes. Castilla świetnie zaprezentowała się w ten weekend na Estadio Alfredo Di Stéfano, gdzie od początku sezonu zwyciężyła już w trzech z czterech spotkań. Dzięki niedzielnej wygranej wychowankowie awansowali z osiemnastego na dziesiąte miejsce w klasyfikacji.

Drugie trafienie w starciu z Cerro Reyes było dziełem Mandiego (na zdjęciu), dla którego jest to debiutancki gol w barwach Castilli. Pomocnik był bardzo zadowolony z uzyskanego rezultatu i podkreślał, że zespół zawdzięcza go intensywnej pracy na treningach.

- Cały tydzień pracowaliśmy nad prowadzeniem gry i zmuszaniem rywala do biegania, co przyniosło efekt podczas meczu. Rozpoczęcie serii zwycięstw zawsze jest dobre i najlepiej robić to od samego początku - tłumaczył Mandi.

Do siatki trafił też Álex Fernández i również była to jego pierwsza bramka dla rezerw Realu Madryt. Podobnie jak Mandi, rudowłosy zawodnik kładł naciska na grę drużynową, która była kluczem do sukcesu.

- Gole są efektem pracy wszystkich, dzisiaj się udało, innym razem piłka nie chce wpaść do siatki. Mogłem wesprzeć drużynę moim trafieniem, ale gdybym nie zdobył gola, pomógłbym w inny sposób. Wiedzieliśmy, że szybko zdobyta bramka doda nam pewności i spokoju. Później graliśmy tak, jak tłumaczył nam trener: trzeba być spokojnym i utrzymywać się przy piłce. Umożliwiło to wygranie tego trudnego spotkania.

Oprócz pierwszych goli dla Castilli w karierze Mandiego i Álexa oraz powrotu na murawę Moraty, który w ostatnich dniach leczył kontuzję, zespół ma kolejny powód do zadowolenia - w świetnej dyspozycji znajduje się Dani Carvajal. Obrońca wskoczył do jedenastki przed meczem z Extremadurą i od tego czasu zaskarbił sobie sympatię szkoleniowca. Niezmordowany na boku obrony Carvajal jest dużą nadzieją zespołu Alejandro Menéndeza.

- Prowadzenie 2:0 w 20. minucie daje dużo spokoju. Teraz mieliśmy szczęście szybko trafić do siatki, ale nie rozluźniliśmy się i z każdą chwilą bardziej naciskaliśmy. Widać, że mamy tendencję zwyżkową. Rozpoczęliśmy sezon w nowej grupie i to kosztuje trochę punktów na początku. Zgrywamy się i podążamy w kierunku, który zagwarantuje nam pięcie się w górę tabeli - zapewniał Carvajal.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA