José Mourinho podczas niedzielnego meczu z Deportivo La Coruńa wróci do systemu 4-2-3-1. Ustawienie 4-3-3, w którym w środku pola zagrali Xabi Alonso, Sami Khedira i Lass, było sporym zaskoczeniem zarówno dla fanów, jak i krytyków, ale nadal jest to jeden z wariantów w talii portugalskiego szkoleniowca. Podobnie zresztą jak romb 4-4-2, którego nikt jak dotąd jednak nie widział. Ponadto w najbliższym spotkaniu na pozycję ofensywnego pomocnika wróci Mesut Özil.
Ricardo Carvalho, którego zabrakło w ostatnim meczu Ligi Mistrzów z Auxerre z powodu kontuzji, będzie już do dyspozycji trenera. Na prawą stronę wróci Sergio Ramos, na ławce rezerwowych zasiądzie zaś Álvaro Arbeloa. Mourinho ma w zasadzie tylko jeden dylemat: nadal nie wie, kto powinien zagrać na środku ataku. Niewykluczone, że tym razem trochę odpoczynku otrzyma Gonzalo Higuaín, na którego Portugalczyk stawiał we wszystkich dotychczasowych spotkaniach. Możliwe, że argentyński napastnik w niedzielę odegra rolę jokera i na boisku zamelduje się dopiero w drugiej połowie.
4-2-3-1 na Deportivo
Mourinho wróci do starego systemu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.