W rozmowie TV5 Monde z Zinedinem Zidanem nie mogło zabraknąć pytania o przyszłość najstarszego syna legendy, Enzo. Jak zapewniał Zizou, nie ma preferencji co do tego, dla jakiej reprezentacji będzie występował jego pierworodny.
- Na dzień dzisiejszy Enzo nie otrzymał powołania ani od Hiszpanii, ani od Francji. I uważam, że tak jest lepiej - uciął Zidane.
Były zawodnik Królewskich podziela jednak zdanie mediów w innej kwestii - podobieństwa między nim i synem.
- Tak, robi „rulety”. Kiedy patrzę na niego i jego gesty, patrzę na siebie samego. Widzę siebie - tłumaczył Zizou.
Co ciekawe, wypowiedź Zidane’a została opublikowana tylko kilka godzin po artykule Marki o powołaniu do reprezentacji Hiszpanii U-16, jakie ma otrzymać Enzo w najbliższych tygodniach. Plany potwierdził sam trener Ginés Meléndez, opiekujacy się kadrą U-17.
- Naszym celem jest powołanie go w październiku. Chcemy porozmawiać z jego ojcem, aby Enzo dołączył do kadry w następnym miesiącu - wyjawił Meléndez.
Samo powołanie może nie wystarczyć, bowiem francuskie media oraz sympatycy futbolu naciskają na tamtejszy związek, aby nie zaprzepaścił szansy posiadania w kadrze drugiego Zidane’a. Występy w młodzieżowych kategoriach nie determinują całej reprezentacyjnej kariery, ale pierwszą decyzję Enzo będzie musiał podjąć już wkrótce.
Zidane: Kiedy patrzę na Enzo, widzę siebie
Exmadridista o swoim najstarszym synu
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się