Okienko transferowe jest już zamknięte. Lato było ruchliwe także w Realu Madryt, choć nie tak, jak w ubiegłym roku. W ostatniej chwili z zespołu odeszli Royston Drenthe, który przyszły sezon na zasadzie wypożyczenia spędzi w Hérculesie, i Rafael van der Vaart, który odszedł do Tottenhamu Hotspur. Były to dwa ostatnie działania przeprowadzone przez działaczy stołecznego klubu.
Według informacji włoskich gazet, w ostatnich godzinach blisko realizacji był także jeden transfer do Madrytu, ostatecznie jednak operacja się nie powiodła. Głównym bohaterem miał być rzekomo Marco Borriello, który ostatecznie podpisał kontrakt z Romą.
Jak twierdzi agent piłkarza, Tiberio Cavalleri, Królewscy pytali o jego klienta w ostatni dzień okienka, jednak przeszkodą okazał się… Karim Benzema. - Real Madryt zadzwonił do mnie we wtorek w południe, jednak Karim Benzema nie chciał opuścić Santiago Bernabéu. To był koniec wszystkiego - oznajmił Cavalleri.
Borriello mógł trafić na Santiago Bernabéu
Agent piłkarza zdradza ciekawe informacje
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się