Ashley Cole otworzył drzwi przed Realem Madryt, informując Carla Ancelottiego, iż chce odejść z Chelsea - donosi dzisiejsze wydanie tabloidu News of the World. Podczas ostatniego treningu Cole przez 20 minut rozmawiał w cztery oczy ze swoim obecnym trenerem. 29-letni reprezentant Anglii miał oświadczyć, że potrzebuje natychmiastowej zmiany otoczenia, a najlepiej przeprowadzki do Hiszpanii, by tam pracować u boku José Mourinho. To efekt jego niedawnego rozstania z gwiazdą muzyki pop Cheryl Tweedy i licznych doniesień prasowych na temat jego życia prywatnego.
"Źródło bliskie Chelsea" powiedziało dziennikarzom News of the World: - To było bardzo przyjacielskie spotkanie, ale Ashley wyraził się jasno, iż z powodu swojej sytuacji osobistej czuje, że w jego najlepszym interesie jest opuszczenie klubu. Powiedział Ancelottiemu, że będzie mu bardzo smutno odchodzić i że gra dla klubu w tak udanym okresie jego historii była dla niego zaszczytem.
Real Madryt monitoruje sytuację Cole'a i jest w stanie przeznaczyć na transfer 30 milionów euro. Co zrozumiałe, Real i Mourinho ze zrozumieniem i ostrożnością działali po ogłoszeniu informacji o rozwodzie piłkarza i wszystko wskazuje na to, iż jak dotąd nie wystosowano żadnej formalnej oferty za lewego obrońcę ze Stamford Bridge.
- Ashleyowi powiedziano, że będzie musiał się zobaczyć z dyrektorem wykonawczym klubu, a tego jeszcze nie zrobił i nie wystosował żadnej oficjalnej prośby o transfer - informuje anonimowe źródło. - On wie, że Ancelotti chce, aby został, ale czuje, że przeprowadzka zagranicę to jedyny sposób, aby uciec od tego, co wydarzyło się z Cheryl, a także od innych historii z jego prywatnego życia.
Agent piłkarza, David Manasseh, ucina: "Nie mam żadnego komentarza w tej sprawie".
Cole pragnie uciec zagranicę?
Ashley może obrać kierunek: Madryt
REKLAMA
Komentarze (59)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się