Guti odegrał znaczącą rolę w Realu Madryt przez ostatnie piętnaście lat. W tym czasie zdobył pięć tytułów mistrza Hiszpanii, trzy Puchary Europy, dwa Puchary Interkontynentalne, Superpuchar Europy i cztery Superpuchary Hiszpanii.
Jego najlepszym sezonem był przełom 2000/01. Zdobył wówczas 14 bramek w 32 meczach La Liga oraz cztery w dwunastu spotkaniach Ligi Mistrzów. Ponadto Guti na stałe zapisał się w historii Królewskich, m.in. strzelając 5000. gola Realu Madryt w lidze hiszpańskiej (14.09.2008 z Numancią) oraz 500. bramkę w Lidze Mistrzów (25.10.2000 ze Sportingiem).
W tej chwili trwa ostatnia konferencja prasowa z udziałem Gutiego, jako piłkarza Realu Madryt. Zawodnik potwierdził to, co było wiadome od jakiegoś czasu. Po piętnastu latach reprezentowania barw Los Blancos, José María Gutiérrez Hernández odchodzi z Realu Madryt. Podczas konferencji prasowej wystawiono wszystkie piętnaście pucharów, zdobytych przez kapitana Królewskich.
– Chcę podziękować Realowi Madryt. Przeżyłem tu piękne chwile, ale były także momenty bardziej skomplikowane. Wychowałem się w Madrycie, ponieważ grałem w tym klubie przez 24 lata, z czego piętnaście w pierwszej drużynie. Chcę kontynuować grę gdzieś indziej, ale moje serce zawsze będzie z Realem Madryt – powiedział kapitan Królewskich.
– Chcę podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali. Mojej rodzinie, przyjaciołom, którzy zawsze tu byli. Także moim dzieciom, za które oddam wszystko – wyznał pomocnik Realu Madryt. Kapitan nie zapomniał o fanach – Mamy wspaniałych kibiców i dzięki nim przeżyłem wielkie momenty. Madridismo kocha mnie, a ja kocham ich. Jeśli ludzie będą za mną tęsknić, to znaczy, że wykonywałem dobrą pracę. Także będę za nimi tęsknił. Chcę jednak dalej grać w piłkę i cieszyć się tym – dodał.
– Jak powiedziałem wcześniej, to był dobry etap dla mnie i tylko mam nadzieję, że po zakończeniu kariery będę mógł wrócić do tego klubu. Przyszedłem tu w wieku 9 lat, teraz mam 33, świadomy wszystkich wartości Realu Madryt. Nie było mi łatwo podjąć tej decyzji.
– Nie sądzę, aby zamykał się jakikolwiek etap. Los Blancos mają bardzo dobrych piłkarzy i wystarczy zapytać klub, czy będzie brał zawodników ze szkółki. Ten zespół zawsze charatkeryzowało to, że łączyło się canterę ze świetnymi piłkarzami. Tak sądzę – odpowiedział na pytanie, czy kończy się jeden z etapów w historii Królewskich.
– Moja przyszłość? Nie zdecydowaliśmy jeszcze. Mam ciekawą ofertę z Besiktasu, ale jeszcze nie podjęliśmy decyzji. Jednym z pozytywów jest to, że trenerem tam jest Bernardo. Nie wiem jak wygląda tam futbol. Tutaj nie tylko musieliśmy wygrywać mecze, ale także tytuły. Wiem jedno, gdziekolwiek nie pójdę, dam z siebie wszystko. Będę chciał sprawić, aby kibice w Turcji, czy gdziekolwiek pójdę, byli szczęśliwi. Zobaczymy co przyniesie przyszłość. Nie wiem, gdzie będę kończył karierę piłkarską, ale chciałbym, abym ostatni etap mógł spędzić w Realu Madryt – zakończył.
Na zakończenie warto przypomnieć sobie kilka chwil z okresu Gutiego w Realu Madryt: w postaci zdjęć oraz pożegnalnego filmu
Guti: Moje serce zawsze będzie z Realem Madryt
Piłkarz odchodzi z Madrytu
REKLAMA
Komentarze (188)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się