Alfredo di Stéfano od dwóch dni przebywa w szpitalu Sanitas La Moraleja. Honorowy prezes Królewskich w poniedziałek rano poczuł się słabo i postanowił, że chce oddać się w ręce lekarzy, którzy przeprowadzili kompletne badania. Wyniki były satysfakcjonujące. Jeśli w nocy nic się nie zmieniło, to Don Alfredo zostanie dzisiaj rano wypisany ze szpitala i będzie mógł pojechać do domu. Lekarze uważają, że przyczyną zasłabnięcia mogły być wysokie temperatury.
W klubie wszyscy nasłuchują wieści o stanie zdrowia honorowego prezesa. Weterani bardzo interesowali się całą sprawą, podobnie jak Florentino Pérez, który ma wyjątkową słabość do Di Stéfano.
Di Stéfano wychodzi ze szpitala
Na szczęście Argentyńczykowi nic nie dolega
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się