- Szukamy defensora, ale nie musi to być koniecznie prawy obrońca - powiedział w Republice Południowej Afryki dziennikowi Asa Jorge Valdano, co pokazuje, że Real Madryt zmienił swoje plany. Mourinho po podpisaniu kontraktu od razu zaznaczył, że chce przestawić Sergio Ramosa na środek obrony i kupić nowego bocznego obrońcę. Wybrańcem był Maicon.
Jednak problemy z zakontraktowaniem gracza Interu [na dzisiaj Moratti nie ma zamiaru schodzić z 35 milionów euro, Real daje 25 milionów] i świetna postawa Sergio Ramosa na Mundialu sprawiły, że Mourinho musiał przemyśleć sytuację. Portugalczyk śledził dokładnie każdy występ Hiszpana i był bardzo zadowolony z postawy swojego nowego podopiecznego. Obecnie Mourinho myśli o Ramosie jako o bocznym obrońcy i zakomunikował klubowi, że jeśli ten ma inne opcje do wzmocnienia defensywy, to powinien rozpocząć negocjacje. Chodzi tutaj o stopera, który miałby uzupełnić kwartet z Pepe, Albiolem i Garayem.
Działacze Realu już myślą o drużynie bez Maicona, ale to nie znaczy, że to koniec starań o Brazylijczyka. Królewscy wierzą, że piłkarz po powrocie z wakacji jasno określi się i powie władzom Interu, że chce grać u Mourinho.
Jeśli Moratti pozostanie nieugięty, to Real aktywuje plan B, skupiając się na rynku stoperów (najwięcej mówi się o Davidzie Luizie), a Mourinho zostawi Ramosa na prawej stronie. Od początku gry w Madrycie (2005 rok) Hiszpan pokazał, że jest uniwersalny - rozegrał 110 meczów jako boczny obrońca, 94 jako stoper, a 11 jako środkowym pomocnik. Mourinho widział w nim stopera, który stworzyłby idealną parę z Pepe, ale spektakularny Mundial zmusił Portugalczyka do zmiany zdania.
Ramos jednak na boku?
Mourinho zmienia nastawienie
REKLAMA
Komentarze (72)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się