Reprezentacja Hiszpanii zakończyła jedyny trening zaplanowany na dzisiaj w mieście Potchefstroom. Najważniejszą nowiną z dzisiejszej sesji treningowej La Selección była obecność Sergio Ramosa. Zawodnik Królewskich pracował bez jakichkolwiek problemów na pełnych obrotach wraz z resztą kolegów z reprezentacji i wydaje się, że jego występ w jutrzejszym meczu z Chile jest niemal pewny.
Sam trening był krótki, gdyż trwał nie dłużej niż pięćdziesiąt minut. Vicente del Bosque nie chciał forsować swoich armat i zorganizował mini mecz, w którym naprzeciw siebie stanęły jedenastki złożone z zawodników pierwszego składu i rezerwowych. Mecz 2:0 wygrali piłkarze podstawowej jedenastki, a bramki zdobyli Javi Martínez oraz Silva.
O godzinie 17:00 Hiszpanie udadzą się do Pretorii, gdzie w jutrzejszym meczu przeciwko Chile będą ważyć się losy reprezentacji z Półwyspu Iberyjskiego. Po raz kolejny w stolicy Republiki Południowej Afryki reprezentacje nie będą mogły trenować na murawie Loftus Versfeld Stadium, czyli w miejscu piątkowej konfrontacji. FIFA zaapelowała, zarówno do reprezentacji Hiszpanii, jak i do reprezentacji Chile, by nie pogarszać i tak już zniszczonej murawy stadionu w stolicy RPA.
Ramos zagra z Chile
Obrońca Królewskich trenuje na pełnych obrotach
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się