REKLAMA
REKLAMA

Real a przepisy UEFA

Problemy przy rejestracji kadry?
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt musi uważać na przepisy UEFA w czasie tworzenia nowej drużyny. Europejska Federacja Piłkarska wymusza zarezerwowanie w 25-osobowej kadrze zgłaszanej do Ligi Mistrzów przynajmniej 8 miejsc dla piłkarzy wyszkolonych w kraju, w którym zarejestrowany jest klub, a w tym przynajmniej 4 miejsca dla zawodników wyszkolonych w klubie.

Pewne odejście Gutiego i bardziej niż prawdopodobne Raúla sprawiają, że Królewscy wypełniają te normy na styk. Jeśli chodzi wychowanków, to "czwórkę" na dzisiaj tworzą Casillas, Arbeloa, Adán i Granero. Jak widać, wpływa to na dalsze operacje transferowe, ponieważ Adán czy Granero wciąż nie są pewni miejsca w drużynie na następny sezon. Dlatego klub musi już szukać zastępców w szkółce. W sprawie bramkarza, będzie to łatwe, ponieważ w każdym sezonie trzecim golkiperem jest podstawowy bramkarz Castilli. Jednak w przypadku odejścia Granero, uzupełnienie listy będzie o wiele trudniejsze.

Z drugiej strony UEFA nie wymaga, by "czwórka" została całkowicie uzupełniona. Jednak w przypadku braków nie można uzupełnić tego miejsca jakimkolwiek innymi piłkarzem. Jeśli więc Real zarejestruje tylko trzech wychowanków, to będzie mógł wpisać na listę A tylko 24 piłkarzy. Jeśli zarejestruje dwóch wychowanków, to tylko 23... Jednak Liga Mistrzów to rozgrywki tak wymagające, że zostawianie wolnych miejsc na liście A byłoby wielkim luksusem. Real musi na to uważać w momencie zamykania kadry.

Jeśli chodzi o piłkarzy wyszkolonych w kraju, w którym zarejestrowany jest klub, czyli krótko mówiąc Hiszpanów, to Real również może mieć problemy. Na dzisiaj Królewscy do czterech wychowanków mogliby dopisać Canalesa, Albiola, Ramosa i Xabiego Alonso. To sprawia, że były piłkarz Racingu jest coraz bliżej pozostania w Madrycie. Jego odejście zmusiłoby Królewskich, do szukania w szkółce kolejnego wychowanka, by nie stracić następnego miejsca w kadrze na Ligę Mistrzów. Jak widać, Real naprawdę musi uważać na przepisy UEFA...

UEFA nie interweniuje w sprawie powołań i jedenastek
UEFA może mieć zastrzeżenia tylko do składu całej zarejestrowanej kadry. Nie może robić czegoś podobnego w przypadku powołań na spotkania czy wyjściowych jedenastek. Kluby mają tutaj pełną dowolność. Co więcej, termin "piłkarze wyszkoleni w kraju, w którym zarejestrowany jest klub" dotyczy zawodników, którzy byli szkoleni w jakimkolwiek klubie z kraju, w którym gra dany klub.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA