Florentino Pérez podczas ostatniego meczu weteranów pomiędzy Realem Madryt a Milanem na Santiago Bernabéu, zamienił kilka słów z dyrektorem sportowym Benfiki, Rui Costą. Prezes Królewskich oznajmił Portugalczykowi, że poważnie myśli o sprowadzeniu do Madrytu Ángela Di Maríi, ale nie zapłaci za Argentyńczyka wielkich pieniędzy.
- Jesteśmy zainteresowani Di Maríą, ale nie zapłacimy 41 milionów, które są zapisane w klauzuli - powiedział Pérez. 38-latek odpowiedział mu grzecznie - Przepraszam, ale on ma swoją cenę.
Benfica wyceniła Di Maríę na czterdzieści jeden milionów euro. Działacze Realu Madryt są gotowi zapłacić jednak tylko dwadzieścia pięć milionów i ani centa więcej. Przypomnijmy, że Argentyńczyk do Lizbony przybył z Rosario za kwotę ośmiu milionów euro. Trzeba również zaznaczyć, że klub z Estádio da Luz ma tylko 50% praw do piłkarza, 40% należy do spółki inwestycyjnej, a 10% do jego agenta, Jorge Mendesa (jest również agentem Cristiano Ronaldo, Pepego i José Mourinho).
Real Madryt chce powrócić do gry skrzydłami. Na lewą flankę przymierzany jest więc Di María, na prawą zaś pomocnik Sevilli, Jesús Navas. Mówi się również o tym, że los Blancos uważnie obserwują pomocników Liverpoolu i AS Roma - Stevena Gerrarda i Daniele de Rossiego.
Pérez rozmawiał z Rui Costą
Do spotkania doszło podczas meczu weteranów
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.