Włodarze Benfiki zdają sobie sprawę, że transfer Ángela Di Maríi do Realu Madryt jest już praktycznie przesądzony. Portugalski klub szuka już następcy Argentyńczyka. Coraz głośniej mówi się o tym, że do Lizbony miałby trafić lewonożny skrzydłowy Panathinaikosu, Sebastián Leto.
24-letni pomocnik ma ważną umowę z greckim zespołem do 2014 roku. Dziennik Record zapewnia jednak, że Benfica jest gotowa zapłacić za piłkarza nawet dziesięć milionów euro. Leto w 2007 roku grał w Liverpoolu, później przeniósł się do Olympiakosu, a rok temu za kwotę czterech milionów euro wzmocnił Panathinaikos. Teraz, dzięki dobrej grze, zwrócił na sobie uwagę wielkich europejskich klubów.
Real Madryt powoli kończy negocjacje z Benficą. Królewskim nie przeszkadza fakt, że w ostatnich kilku godzinach o cenę Di Maríi pytała również Barcelona. Przypomnijmy, że argentyński skrzydłowy ma w kontrakcie zapisaną klauzulę odstępnego w wysokości czterdziestu milionów euro.
Benfica znalazła następcę Di Maríi?
Portugalski klub obserwuje Sebastiána Leto
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się