REKLAMA
REKLAMA

Valdano: To nie klęska trenera, to klęska projektu

Dyrektor generalny o roszadach w klubie
REKLAMA
REKLAMA

- Nie rozmawiamy tutaj o klęsce Pellegriniego, rozmawiamy o klęsce projektu i tym jesteśmy zaangażowani. Zrozumiałe jest to, że brakuje silnego przywództwa i takie reprezentuje Mourinho. Łatwiej było zbudować zgodę wokół Mourinho niż wokół Pellegriniego, stąd ta decyzja.

- Dymisja nawet nie przyszła mi do głowy, ponieważ wiem, jakie mam obowiązki i szczerze mówiąc, nie sądzę, aby moja osoba w klubie doznała krzywdy. Wiem, jaka jest moja relacja z klubem, zarządem i prezesem.

- Ta frustracja boli nas wszystkich i w jakiś sposób osłabia nas wszystkich. Ale muszę powiedzieć, że nie czuję się zawiedziony przez Pellegriniego, a wręcz przeciwnie. To jest wielki profesjonalista. Ale czasami decyzjami rządzą różne okoliczności.

- Mourinho ma kontrakt z Interem i istnieją również inne rodzaje porozumień, do których doszedł z klubem na początku sezonu. Teraz wszystkie strony muszą je wyjaśnić. My czujemy się upoważnieni do stwierdzenia, że interesujemy się Mourinho i że Mourinho będzie częścią Realu w przyszłym sezonie, ponieważ taki jest jego zamiar. Wyraził to już sam trener, a także nasz klub.

- Poprosimy Mourinho, aby Real Madryt osiągnął wysoką pozycję. Real Madryt musi walczyć z najlepszymi i starać się o pozycję lidera europejskiego futbolu. To jest cel, który obraliśmy sobie rok temu i na rzecz którego będziemy dalej pracować.

- Mourinho to trener, który wykazał niezwykłą zdolność adaptacji. Grał w jeden sposób w Porto, w inny w Chelsea i w jeszcze inny we Włoszech. To super inteligentna osoba i jestem przekonany, że on zrozumie do jakiego kraju przyjechał i, przede wszystkim, do jakiego klubu przybył. To jest bardzo ważne.

- Dlaczego Pellegrini i Pérez nie mieli bliższych relacji? Od przybycia Florentino Péreza klub znajduje się w rękach profesjonalistów, a zaleceniem mediów jest to, aby Florentino Pérez trzymał się na dystans od pierwszej drużyny, piłkarzy i trenera.

- W zeszłym roku odeszło trzynastu graczy, a przyszło ośmiu nowych. W tym roku nastąpi kolejna zmiana kierunku i przyjdą nowi piłkarze, którzy pozwolą zdefiniować projekt sportowy z jeszcze większymi gwarancjami sukcesu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (53)

REKLAMA