Manuel Pellegrini zasiadł wczoraj wieczorem przed mikrofonami rozgłośni Cadena Ser. Były już trener Realu Madryt odpowiadał na pytanie dotyczące swojej pracy w klubie. Oto fragmenty wywiadu:
- Spodziewałem się tej decyzji od dawna. Zawsze będę wdzięczny Florentino Pérezowi, który mnie tutaj sprowadził. Nie mogłem jednak zrealizować tego, co chciałem. To był skomplikowany sezon. Czuję, że odchodzę w połowie drogi.
- Z prezesem nie rozmawiałem od połowy sierpnia. Szanuję jego stanowisko. Z piłkarskiego punktu widzenia on myśli inaczej niż ja. Nie mogę mówić o Florentino dobrze lub źle, bo go po prostu nie znam.
- Chciałem, aby Sneijder i Robben zostali. Nigdy nie zapytano mnie, kogo chciałbym zostawić w drużynie. Trener powinien być bardziej zaangażowany w rozwój zespołu. Nigdy nie odbyłem w Realu Madryt konwersacji na temat tego, kogo bym wolał: Cristiano, Kakę, Sneijdera czy Robbena.
- Nie mogę zaakceptować rozkazów z góry, aby konkretni gracze mieli nie grać. Decyzje podejmowałem ja.
- Wobec Raúla byłem bardzo obiektywny. Zostawiam bardzo ważną pracę wykonaną na polu piłkarskim. Gdybym chciał grać drużyną Realu tak jak gra Barça, nie walczylibyśmy o ligę aż do ostatniej kolejki.
- Jestem całkowicie odpowiedzialny za odpadnięcie z Alcorcónem. Z kolei w drugiej połowie meczu z Lyonem zabrakło nam sił.
- Nie wiem, w jaki sposób drużyny prowadzi Mourinho. Wiem, jak prowadzę je ja. Ta drużyna zawsze się podnosiła po ciosach. Zawsze wyciągałem maksimum z piłkarzy, których miałem. Dzięki dwóm lub trzem wzmocnieniom rozegralibyśmy lepszy sezon w Lidze Mistrzów.
- Cristiano i Higuaín nie rywalizowali ze sobą. Goleadorzy z zasady są egoistami. Zawsze na boisku byli ci piłkarze, którzy moim zdaniem powinni się na nim znaleźć.
- Grając skrzydłami poprawilibyśmy się pod względem estetycznym. W przyszłym sezonie możliwe by było wygranie 19 meczów Bernabéu i zdobycie 120 goli. W tym roku, nawet bez skrzydeł, udało nam się strzelić 102 bramki.
- To nieprawda, iż Kaká nie chciał stosować lakarstw podczas leczenia pubalgii.
- Benzema to był bardzo dobry zakup. Musi poprawić kilka swoich defektów. Jego wielkim problemem był Higuaín.
- Gdy w drużynie był Sneijder, nie było miejsca dla Van der Vaarta. Wraz z odejściem tego pierwszego, miejsce się znalazło.
- Nigdy nie rozmawiałem z Mourinho. Jego etyka różni się od tej mojej. Każdy kieruje się swoimi wartościami.
- Moje statystyki są obiektywne, natomiast opinie subiektywne. Zostawiam najlepsze liczby w historii Realu Madryt w lidze. Zawsze byłem gotowy prowadzić Real Madryt. Moja przyszłość piłkarska jest w Hiszpanii. Nie planuję przejęcia reprezentacji Chile.
- Bardzo bolało mnie ostatnie dziesięć dni. Nie jestem złośliwą osobą. Aby zakontraktować trenera, należy najpierw zwolnić tego, który jest w klubie. Odchodzę ze wsparciem kibiców Realu Madryt.
Pellegrini: Odchodzę w połowie drogi
Kilka słów od byłego trenera Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (177)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się