REKLAMA
REKLAMA

Robben: Mourinho poświęci futbol dla wyniku

Holender o zbliżającym się finale Ligi Mistrzów i powrocie do Madrytu
REKLAMA
REKLAMA

Na kilka dni przed finałem Ligi Mistrzów skrzydłowy Bayernu Monachium Arjen Robben skrytykował taktykę trenera Interu Mediolan José Mourinho i jego pomysł na futbol. Holender pracował z portugalskim trenerem w Chelsea i uważa, że The Special One nie ma najmniejszego problemu z poświęceniem atrakcyjnego futbolu na rzecz korzystnego wyniku meczu.

- Mourinho wystawia zespół zwycięski, bez względu na to, czy ma grać ładną piłkę czy nie. W Bayernie mamy inną filozofię. Luis Van Gall chce wygrywać mecze grając ładny futbol. A zawodnik chce nie tylko grać, ale także cieszyć się tą grą, to równie ważne. Zmiany taktyczne w Chelsea spowodowały moje odejście do Madrytu.

Robben nie szczędził jednak i pochwał pod adresem swojego byłego trenera.

- Pracowałem z Mourinho w Chelsea przez trzy lata. To był udany czas, Portugalczyk jest wielką osobowością, każdy trener wielkiego klubu musi taki być. Wiedział jak pracować z wielkimi zawodnikami, jak nimi kierować i jak pozwolić im pracować razem. Świetnie znał się na tym, co robił i każdy zawodnik darzył go szacunkiem. Z pewnością byłby świetnym trenerem Realu Madryt. W pewnym momencie zaczęliśmy jednak grać ustawieniem znanym jako "diament", bez klasycznych skrzydłowych, co nie było dla mnie dobre. System się zmienił, więc podjąłem decyzję o odejściu.

Holenderski zawodnik, uważany za najlepszego w tym sezonie gracza Bayernu Monachium, ma jasno sprecyzowaną wizję sobotniego finału.

- To będzie atak Bayeru Monachium przeciwko obronie Interu Mediolan. Wracam do Madrytu, ale nie szukam zemsty czy rewanżu. Jestem dumny, że mogę tu wrócić z okazji finału Ligi Mistrzów. Nie miałem okazji podziękować kibicom Realu Madryt za dwa pozytywne sezony. To, prawda, że teraz mniej narzekam na kontuzje. Bayern ma świetny sztab medyczny i chyba najlepszych lekarzy na świecie. Ponadto mieliśmy odpowiednie treningi o potrzebnej intensywności. Byłem dobrze przygotowany.

- Nie interesuje mnie, czy będzie mnie pilnował Chivu czy Zanetti, możemy napisać swoją historię. Gdy szło nam źle w tym sezonie, nie zmienialiśmy taktyki. I z czasem zaczęliśmy zbierać tego owoce. Sneijder? Często do siebie dzwonimy ale robimy tak zawsze, ponieważ jesteśmy przyjaciółmi - zakończył Arjen Robben.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (52)

REKLAMA