Vicente del Bosque, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii i legenda Realu Madryt, oprócz podania składu La Furia Roja na zbliżający się Mundial w RPA, poruszył dziś kilka kwestii związanych z aktualnymi wydarzeniami w świecie futbolu klubowego. Nawiązał między innymi do dwumeczu w półfinale Ligi Mistrzów pomiędzy Barceloną a Interem. Hiszpan uważa awans Interu za w pełni zasłużony, chociaż swoja grą Barcelona zasłużyła na więcej niż osiągnęła.
- Rzadko kiedy można oglądać Barcelonę mającą takie problemy, bez przestrzeni do gry. To właśnie było zasługą Interu. Zakwalifikowali się dalej dzięki niesamowitej grze w defensywie. Czy Mourinho przybędzie teraz do Madrytu? Nie wiem, ale Manuel Pellegrini wykonuje dobrą pracę.
Kto będzie odgrywał główne role w sobotnim finale Ligi Mistrzów w Madrycie?
- Wesley Sneijder i Arjen Robben - mówi Del Bosque. - To dwaj wielcy piłkarze wywodzący się z holenderskiej szkoły futbolu, zawsze jednej z najlepszych na świecie. W Interze podoba mi się moc tej drużyny wspaniała postawa jej zawodników. Tu prym wiodą Brazylijczyk Lucio, Kameruńczyk Eto'o oraz Argentyńczycy Samuel i Milito.
Vicente del Bosque nie przejmuje się nieobecnością hiszpańskich zespołów w finale Ligi Mistrzów. - Reprezentanci La Liga dobrze wypadli w Pucharach, wygrali Ligę Europejską.
Hiszpański selekcjoner podkreślił, że wolałby uniknąć spotkania z Włochami podczas Mistrzostw Świata w Republice Południowej Afryki.
Del Bosque: Sneijder i Robben kluczowymi graczami finału
Trener La Furia Roja dla La Gazzetta dello Sport
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się