Zawodnik Realu Madryt Castilla, Juanfran, zadebiutował wczoraj w pierwszym zespole Królewskich i stał się tym samym trzecim wychowankiem w tym sezonie, któremu Manuel Pellegrini dał szansę na grę - wcześniej byli Pedro Mosquera i Marcos Alonso. "Marzyłem o tym, aby w tym sezonie zadebiutować w pierwszej drużynie, dlatego modliłem się o korzystny wynik. Jestem bardzo zadowolony, ponieważ Pellegrini zaufał mi w bardzo trudnym momencie, gdy ważyły się losy mistrzostwa. Fakt, że zadebiutowałem właśnie w takich okolicznościach, sprawia, że to było dla mnie niczym piękny sen", powiedział zaraz po meczu młody piłkarz.
- Pellegrini powiedział mi, abym trzymał się prawego skrzydła i próbował dośrodkowywać lub grać z klepki z innymi. Poprosił mnie, abym był sobą. To, że zadebiutowałem akurat w takim meczu, jest dla mnie najważniejsze. Dzięki temu nabrałem pewności siebie. Teraz muszę się za to odwdzięczyć ciężką pracą. Jeśli dostanę kolejną szansę, to dam z siebie wszystko. Wszyscy w zespole świetnie mnie przyjęli. Traktowali mnie, jak jednego z nich. Gdy straciliśmy bramkę, pomyślałem, że już nie dostanę dziś szansy. Poprosiłem Pipitę, aby szybko strzelił dwa gole, bym mógł zadebiutować. Ostatecznie i tak dostałem szansę. Jestem szczęśliwy - zakończył wychowanek.
Juanfran: To było niczym piękny sen
Trzeci wychowanek z debiutem na koncie
REKLAMA
Komentarze (74)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się