- Osasuna zmusiła nas do wielkiego wysiłku. To był w naszym wykonaniu najgorszy mecz w tym sezonie, jeśli chodzi o obronę. Chociaż trzeba dodać, że zasłużyliśmy sobie na to, żeby zdobyć te trzy bramki. Popełnialiśmy naprawdę fatalne i rażące błędy indywidualne w defensywie. Straciliśmy dwie bramki, ale mogło ich być jeszcze więcej. Terminarz jest równie ciężki zarówno dla nas, jak i Barcelony. Wszystko się rozstrzygnie w ostatniej kolejce. Drużyna ma się świetnie pod względem psychicznym, a to jest najważniejsze. Kibice nie odwrócili się od piłkarzy. Wciąż nas dopingowali.
- Jeśli nie będzie nam dane zdobyć mistrzostwa, to przynajmniej zmusimy Barcelonę do tego, aby zdobyła te 99 punktów. Nie damy za wygraną. Nie jest żadną tajemnicą, że Cristiano Ronaldo to Real Madryt. To piłkarz, który robi ogromną różnicę i na szczęście jest tutaj z nami. Teraz liczy się tylko i wyłącznie mecz z Mallorcą.
Pellegrini: To był nasz najgorszy mecz w obronie
Pomeczowa konferencja z trenerem Blancos
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się