Po wczorajszym meczu z Getafe sztab medyczny przeprowadził wstępne badania, po których okazało się, że Ezequiel Garay doznał naderwania mięśnia. Oznacza to, że Argentyńczyk będzie pauzował przynajmniej dziesięć dni - na pewno nie zagra w niedzielnym pojedynku z Atlético Madryt, a jego występ w meczu z Racingiem stoi pod znakiem zapytania. Dzisiaj w szpitalu Sanitas La Moraleja przeprowadzone zostaną dokładniejsze badania, po których będzie można podać dokładny czas rehabilitacji.
Kontuzja Garaya sprawia, że trener Manuel Pellegrini będzie musiał wystawić na Atlético obronę złożoną z Álvaro Arbeloy, Sergio Ramosa, Raúla Albiola i Marcelo. Przypomnijmy na koniec, że Ramos, podobnie zresztą jak Xabi Alonso, jest o jedną żółtą kartkę od zawieszenia, zatem dobrze by było wyczyścić sobie konto przed spotkaniem z Racingiem, by nie ryzykować niepotrzebnej absencji w Gran Derbi.
Dziesięć dni przerwy dla Garaya
Argentyńczyk nie zagra z Atlético
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się