REKLAMA
REKLAMA

Ribéry: Jeśli odejdę, to do Hiszpanii

Francuz coraz bliżej podjęcia decyzji
REKLAMA
REKLAMA

Frank Ribéry wciąż zastanawia się nad swoją przyszłością, ale podkreśla, że decyzja zapadanie w przeciągu najbliższych tygodni i, co więcej, jeśli Francuz odejdzie z Monachium, to tylko do Hiszpanii, konkretniej mówiąc, do Realu Madryt lub Barcelony. Piłkarz Bayernu oczekuje od nowego klubu pięcioletniego kontraktu oraz spełnienia kilku innych warunków, w tym oczywiście ekonomicznych, ale Francuz przede wszystkim weźmie też pod uwagę zdanie swojej małżonki, Wahiby, która bardzo chce przenieść się do Hiszpanii.

- Wahiba to kobieta południa. Potrzebuje słońca. A w Niemczech ciągle leje lub pada śnieg - powiedział piłkarz w wywiadzie dla Sport Bild, ale od razu dodał, że nie znaczy to, iż niedługo na pewno opuści Bayern. - Ale nie ma też czego ukrywać. Real i Barcelona, razem z Manchesterem i Chelsea, są ponad wszystkimi innymi klubami. W każdym bądź razie, nie myślę tylko o stanie konta, ale także o najlepszych perspektywach dla mnie. Na dzisiaj liczą się trzy opcje - Barcelona, Real Madryt lub, jak w moim przypadku, Bayern.

Ribéry odniósł się także do klęski Realu Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów. - Dla klubu to bardzo źle, to oczywiste. Prezes Pérez zainwestował dużo pieniędzy w ten klub i pomimo tego odpadli. Jednak to nie wpływa na ich prestiż - przyznał Francuz, który koniec podziękował działaczom Bayernu za wyrozumiałość i wsparcie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

REKLAMA