- Bardzo się cieszę, że jestem uważany za zawodnika pierwszego składu. Dam z siebie wszystko, aby taki status utrzymać - zapowiedział Gonzalo Higuaín, który stawił się na dzisiejszej konferencji prasowej. - Nie mogę sobie teraz odpuścić, gdyż uciekłaby mi szansa mojego życia, a na to nie pozwolę. Jestem osobą, która nigdy nie daje za wygraną. Zawsze chcę więcej i staram się być coraz lepszy. Najsilniejszym trzeba być właśnie wtedy, gdy nic się nie układa. Dzięki temu jestem teraz lepszym piłkarzem i człowiekiem. Dużo mnie to kosztowało, aby wywalczyć sobie miejsce tutaj i w reprezentacji. Teraz jestem szczęśliwy i chcę podążać tą drogą.
- Wiedziałem, że w tym sezonie będzie jeszcze trudniej, ponieważ przyszło wielu świetnych zawodników. Uważam się za pracowitą osobę i wiedziałem, że te wszystkie wzmocnienia pozytywnie wpłyną na klub, jak i na nas samych. Teraz motywacja i rywalizacja jest jeszcze większa - dodał Argentyńczyk, by odnieść się następnie do informacji na temat możliwego przedłużenia kontraktu. "Tymi sprawami zajmuje się mój agent. Ja się skupiam tylko na grze i na najbliższym meczu z Xerezem. Jestem naprawdę związany z tym klubem i dam dla niego wszystko. Jestem tutaj szczęśliwy, czuję się kochany przez kibiców. Chciałbym tutaj spędzić wiele lat".
- Rywalizacja z Karimem? Bardzo dobrze się ze sobą rozumiemy. Nie ma między nami żadnego problemu, to jakieś wymysły prasy. Rywalizujemy o miejsce w składzie, ale równie dobrze możemy grać razem. To wielki piłkarz, reprezentant swojego kraju. Nikt z nas nie lubi siedzieć na ławce, ale to przecież nie powód, by później nie podawać sobie piłki - odpowiedział Higuaín, by wypowiedzieć się także na temat swojej formy. "Z każdym kolejnym dniem czuję się coraz lepiej. Z roku na rok gram coraz więcej i czuję się lepszy. Wszystkie zdobywane bramki są dla mnie równie ważne. Możliwe, że niektóre mają większe znaczenie, ale wszystkie cieszą mnie tak samo".
- Zależymy od siebie samych. Na nic się zda ewentualne zwycięstwo Atlético, jeśli nie wygramy swojego meczu. Pojedynek z Xerezem będzie bardzo ciężki, ponieważ oni grają o wszystko. Barcelona traci niewiele punktów, ale my gramy coraz lepiej. Jestem przekonany, że w końcu się potkną, a wtedy przewaga zmaleje do dwóch punktów. A przecież będą musieli jeszcze przyjechać na Bernabéu - powiedział Gonzalo, by na koniec odnieść się do Ligi Mistrzów. "Najpierw musimy się skupić na Xerezie. Lyon trzeba sobie na razie wybić z głowy. We Francji najważniejsze będzie to, aby nie przegrać. Nawet remis byłby dobrym wynikiem".
Higuaín: Chciałbym tutaj spędzić wiele lat
Konferencja z argentyńskim snajperem
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się