Sergio Ramos niespodziewanie ponownie stał się środkowym obrońcą Realu Madryt po feralnej kontuzji Pepego, której Portugalczyk nabawił się w meczu z Valencią na Estadio Mestalla i która wyeliminowała go z gry do końca sezonu. Jak wiadomo, naturalną pozycją Andaluzyjczyka jest prawa obrona, gdzie występuje od sezonu 2007-2008. Wszystko wskazuje na to, iż Manuel Pellegrini znalazł doskonałe wyjście z zaistniałej sytuacji (kontuzja Pepego), którą komplikuje dodatkowo uraz Ezequiela Garaya. Sergio Ramos występami na pozycji stopera do pary z Raúlem Albiolem w meczach z Deportivo i Espanyolem ostatecznie przekonał chilijskiego szkoleniowca i ten chce oglądać Hiszpana na tej pozycji do końca sezonu.
Ramos niejednokrotnie oświadczał, iż chce kontynuować grę na prawej flance, ponieważ tam jest jego miejsce również w reprezentacji i na tej pozycji będzie występował na Mundialu w RPA. Ramos w meczu na El Riazor zagrał jako stoper (gdzie grywał za kadencji Capello) i to odpowiada Pellegriniemu, ponieważ może wystawić Arbeloę i Marcelo na ich naturalnych pozycjach.
Sergio w tym sezonie rozegrał dwadzieścia dwa z dwudziestu dziewięciu oficjalnych spotkań. Opuścił mecz z FC Zürich, dwie pierwsze kolejki ligowe ze względu na problemy ze ścięgnem Achillesa, mecz z Racingiem Santander (kara za czerwoną kartkę w meczu na Vicente Calderón z Atlético), z Mallorcą (nadmiar żółtych kartek), oraz dwa spotkania z Alcorcónem, z powodu decyzji trenera.
Ramos w roli stopera przekonał Pellegriniego
Chilijczyk na flankach preferuje Arbeloę i Marcelo
REKLAMA
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się