- W pierwszej połowie zabrakło nam wiary. Dobiła nas pierwsza bramka. Druga część była bardziej wyrównana. Trzeci gol zaciemnia rzeczywistość. Zabrakło nam także efektywnego wykończenia okazji, które stworzyliśmy, i trochę szczęścia.
- Sądzę, że 3:0 to za wysoki wynik. Przede wszystkim trzecia bramka. Sprawiedliwsze byłoby 2:1. Mogliśmy zrobić więcej w drugiej połowie, ale Real to sprawiedliwy zwycięzca. Byliśmy ospali przy stałych fragmentach. Doceniamy rywala, ale jest w tym trochę bólu.
- Graliśmy przeciwko Realowi Madryt, jednej z najlepszych drużyn na świecie. Zagraliśmy kilka dobrych akcji w drugiej połowie i jestem z nich zadowolony.
- Pierwszy gol strzelony tak szybko dał Realowi większy komfort gry. Mówiłem piłkarzom, że muszą grać odważnie. Ostrzegałem także, że gramy z tak mocnym rywalem, jak Real. Druga połowa była tylko formalnością, pierwszym gol wyrządził nam wielką szkodę.
- Strategia rywala zniszczyła nasz zespół. Bardzo cierpieliśmy w tym aspekcie. Po pierwszej bramce zmieniła się dynamika gry, mieliśmy wielkie kłopoty.
- Brak gola martwi mnie, ale tylko jeśli spojrzę na statystyki. Jednak dla mnie liczy się sam mecz.
- Bardzo trudno jest zabrać piłkę Realowi w środku pola, kiedy grają Granero, Guti i Xabi Alonso czy Kaká. Świetnie operują piłką i trudno jest to przerwać.
- Pareja, który zszedł w drugiej połowie, doznał skręcenia kolana, ale nie wiem czy dotyczy to problemu z którymś z więzadeł.
- Jeśli Higuaín wyróżnia się w Madrycie, to sądzę, że może jechać na Mundial i bez problemu grać w pierwszej jedenastce reprezentacji Argentyny.
Pochettino: Zabrakło nam wiary
Trener Espanyolu docenia Królewskich
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się