Sergio Canales zabłysnął w kolejnym meczu Racingu Santander. Tym razem młoda perła hiszpańskiego futbolu popisała się asystą i golem z rzutu wolnego w rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Pucharu Króla przeciwko Osasunie Pampeluna.
W pierwszym meczu ćwierćfinałowym ekipa z Santander pokonała u siebie Osasunę 2:1. W rozgrywanym wczoraj wieczorem rewanżu Kantabryjczycy nie pozostawili wątpliwości, kto zasługuje na awans do półfinału rozgrywek, aplikując pampeluńczykom trzy gole i nie doświadczając żadnej reakcji bramkowej ze strony rywala.
Jako pierwszy do siatki trafił już w 6. minucie po skutecznym rajdzie Xisco. Druga bramka padła nieco ponad kwadrans później. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Canales, a celną główką popisał się Henrique. Ostatni gol dla Racingu to już indywidualny błysk 18-letniego Sergio. Utalentowany ofensywny pomocnik perfekcyjnie wykonał rzut wolny bity z narożnika pola karnego. 3:0 dla Racingu - z tego wyniku cieszą się fani Los Verdiblancos, a także kibice Realu Madryt, którzy z coraz większą niecierpliwością wyczekują przybycia Canalesa na Santiago Bernabéu.
Kolejny recital Canalesa
18-latek popisał się wczoraj bramką i asystą
REKLAMA
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się