Do wczoraj Cristiano Ronaldo nie zdobył w 2010 roku ani jednej bramki. Do tego czasu Portugalczyk robił wszystko, by wreszcie wpisać się na listę strzelców. Grał pełne dziewięćdziesiąt minut w ostatnich trzech ligowych spotkaniach (z Osasuną, Mallorcą i Athletikiem Bilbao). Strzelał najwięcej z całej drużyny - uderzenie oddawał średnio co dwanaście minut. W końcu, na Santiago Bernabéu przeciwko Máladze, przełamał złą passę.
CR9 zdobył dwa gole, które dały jego drużynie zwycięstwo we wczorajszym pojedynku. Jednak Cristiano miał wczoraj dwa oblicza - jedno dobre, drugie złe. Obejrzał on czerwoną kartkę za uderzenie łokciem Patricka Mtiligi i nie zagra w arcytrudnym meczu na El Riazor z Deportivo. To nie pierwsza czerwona kratka dla Portugalczyka w tym sezonie - pierwszą dostał w meczu z Almerią.
Ronaldo zdaje sobie sprawę, że teraz, gdy kontuzjowany jest Gonzalo Higuaín, a Karim Benzema cały czas ma problemy z adaptacją, to on musi prowadzić drużynę do zwycięstw. Jak na razie na koncie ma dziewięć trafień, o dwa mniej niż Pipita. W klasyfikacji strzelców prowadzi Leo Messi, który już piętnaście razy pokonywał golkiperów rywali. Niedługo się przekonamy czy portugalski crack w drugiej części sezonu będzie strzelał więcej bramek, a mniej machał rękoma.
Pierwsze trafienia Ronaldo w 2010 roku
Portugalczyk zakończył złą passę
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.