Po wczorajszym treningu, około godziny 12:30, Karim Benzema udał się do oficjalnego sklepu Realu Madryt, który mieści się w obrębie Santiago Bernabéu. Piłkarz spotkał się tam ze swoim agentem, Karimem Djazirim, który kupował kilka pamiątek, w tym pomarańczową koszulkę Ikera Casillasa.
Następnie udał się na parking, który oddalony jest od sklepu o jakieś 50 metrów. Cała droga trwała jednak jakieś pięć minut. Każdy przechodzień chciał zrobić sobie zdjęcie z francuskim napastnikiem. Benzema uśmiechał się, jednak był nieco zaskoczony. W dodatku natrafił na grupę Francuzów. „Karim, w tym roku wygrasz Ligę Mistrzów”, krzyknął jeden z turystów, podczas gdy piłkarz dawał mu autograf, na co zawodnik Realu Madryt tylko się uśmiechnął i puścił oczko.
Po całym zdarzeniu udzielił krótkiej wypowiedzi dziennikowi AS. „Zarówno pod względem fizycznym, jak i każdym innym, czuję się bardzo dobrze. Jestem spragniony gry”. No cóż, przekonamy się jutro...
Benzema: Czuję się bardzo dobrze
Wypowiedź Francuza dla dziennika AS
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się