To chyba jedyny z nadających się do publikacji epitetów jakim skrzydłowego Realu Madryt Luisa Figo obdarowali katalońscy kibice podczas meczu Andora-Portugalia (1:7) w eliminacjach MŚ. Jak podają portugalskie i hiszpańskie media, mało kogo z zgromadzonych na stadionie w Lleidzie (150 km od Barcelony) interesował mecz. Kibice odwiecznych rywali Realu - Barcelony wciąż nie mogą wybaczyć Portugalczykowi tego, że rok temu za rekordową wówczas sumę 56 mln dolarów opuścił ich klub. Figo cały pobyt z portugalską kadrą spędził w towarzystwie kilku ochroniarzy.
Figo Judasz...
To chyba jedyny z nadających się do publikacji epitetów jakim...
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się