REKLAMA
REKLAMA

Gago wraca do pierwszego składu

Marca twierdzi, że Pellegrini postawi dzisiaj na Argentyńczyka
REKLAMA
REKLAMA

Fernando Gago ma być największą niespodzianką w wyjściowym składzie na mecz z Mallorcą. Nieobecność Lassa i wyjazd Mahamadou Diarry na Puchar Narodów Afryki otwierają przed Argentyńczykiem być może kluczową i najważniejszą w tym sezonie szansę.

Gago nie zagrał w białej koszulce od 10 listopada, sztab szkoleniowy uznał go za jednego z winnych odpadnięcia z Pucharu Króla. To sprawiło, że Argentyńczyk zapukał do drzwi Valdano i poprosił o pozwolenie na odejście. Gago chce zagrać na tegorocznym Mundialu, a do tego potrzebuje więcej minut w klubie. Mimo wszystko Pellegrini i dyrekcja sportowa są nieugięci. - Nigdzie nie odejdziesz, Fernando, jesteś ważnym piłkarzem - miał usłyszeć pomocnik Królewskich.

Słowa Chilijczyk nie przekonały piłkarza, ale Gago zrezygnował z wypowiadania wojny klubowi i pogodził się z tym, że przynajmniej na razie jego szanse na grę będą minimalne. Argentyńczyk przez ostatnie tygodnie miał problem nawet z załapaniem się do meczowej osiemnastki, ale spokojnie czekał na swoją szansę. W ogóle nie skarżył się na swoją sytuację ani kolegom, ani dziennikarzom.

Dzisiaj wieczorem, w meczu przeciwko Mallorce, Pellegrini odpłaci mu za jego cierpliwość i pracę. Gago zagra obok Xabiego Alonso na pozycji Lassa, chociaż nie będzie występował tak blisko skrzydła jak Francuz, który zazwyczaj musiał asekurować Sergio Ramosa. Dzisiaj na prawej obronie zagra Arbeloa, więc Gago będzie mógł bardziej skupić się na środku boiska.

Na pewno wydarzeniem wieczoru będzie powrót Kaki, ale socios będą uważnie obserwować także grę Argentyńczyka, którego bardzo krytykowano za jego wcześniejsze występy na Bernabéu. Wygląda na to, że dzisiaj przed Fernando Gago poważny egzamin - Argentyńczyk musi przekonać do siebie kibiców, Pellegriniego i Maradonę, który uważnie przygląda się sytuacji piłkarza Realu.

Na Gago ciąży presja, ale to doświadczony piłkarz. Tej nocy, w wieku 23 lat, rozegra swoje 101 spotkanie w koszulce Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (92)

REKLAMA