Jest pan zaskoczony tak szybką adaptacją Cristiano Ronaldo w Realu Madryt?
Przede wszystkim jestem zaskoczony jego zachowaniem. To piłkarz, który ma ogromną pewność siebie. Jest pewny tego, co robi. Nie boi się żadnego rywala. Determinacją przebija wszystkich. Jest wspaniały. To, co osiągnął w tak młodym wieku, jest nieprawdopodobne.
Lubi pan tego typu zawodników?
Mój idealny typ piłkarza zbliżony jest bardziej do Iniesty. To zawodnik, który gra bardziej pod zespół. Ale muszę przyznać, że Cristiano mnie zdobył. Teraz jestem pod jego czarem. To idealny przykład zawodnika, który robi na boisku różnicę.
W dalszym ciągu jest pan ambasadorem Realu Madryt?
Ja nie jestem ambasadorem Realu Madryt. Jestem doradcą prezesa, nic więcej. Chciałem wrócić do Realu Madryt, aby zapoznać się z tym, jak wygląda wielki klub od wewnątrz. Chciałem wiedzieć, co się dzieje w biurach, przebywać z prezesem. Jestem dumny, że mogę się stawiać na różnego rodzaju zebraniach. Słucham i się uczę. Bywam na spotkaniach związanych z marketingiem, na treningach pierwszej i drugiej drużyny...
Co pan sądzi o problemach Benzemy?
Posiada olbrzymi potencjał. Ma wszystko, aby zostać wielkim napastnikiem. Już niedługo wybuchnie. Będzie postrachem wszystkich obrońców! Musi się jak najszybciej nauczyć języka. Kiedy przeprowadzasz się do nowego kraju, to najważniejsze jest właśnie to, aby porozumiewać się z nowymi kolegami. Jeśli tego nie robisz, zostajesz na poboczu.
Co pan sądzi o Ribérym?
Na swojej pozycji jest najlepszy. Poziomem dorównuje Cristiano Ronaldo i Messiemu.
Zidane: Cristiano mnie oczarował
Krótki wywiad z francuską legendą
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się