- Zwycięstwem nad Valencią pokazaliśmy, że mamy wielki charakter i walka z Barçą będzie zacięta. Nie będzie im tak łatwo obronić tytułu mistrzowskiego z poprzedniego sezonu.
- Wydaje się, że naszym największym problemem nie będzie sama Barcelona, bo mimo tego, że prowadzi w La Liga, to nie gra takiego futbolu, jak jeszcze niedawno. Przeszkodą mogą okazać się za to pechowe kontuzje naszych zawodników.
- Dwa miesiące bez Ronaldo, teraz miesiąc bez Kaki i problemy zdrowotne Pepe. W zeszłym tygodniu rozbił głowę (10 szwów), a ostatnio został zniesiony z boiska. Kontuzja kolana może wykluczyć go z gry przez następne kilka tygodni.
- W takich momentach nic nie jesteśmy w stanie zrobić. Wtedy liczy się to, jaką mamy ławkę rezerwowych. W spotkaniu z Valencią Garay bardzo dobrze zastąpił Pepe. I świetnie radził sobie w drugiej połowie, strzelając zwycięskiego gola. Zdecydowanym liderem zespołu był jednak Higuaín, który dwukrotnie trafił do siatki i jest najlepszym strzelcem Realu.
- Wszyscy ciężko pracują nad poprawieniem gry. I w trudnych chwilach widać, że potrafimy się zmobilizować, grając zespołowo. Przed świętami czeka nas jeszcze spotkanie na Santiago (za tydzień) z Saragossą. Później nastąpi krótka przerwa świąteczna. Ewentualna wygrana będzie świetnym prezentem dla naszych kibiców.
Dudek: Pokazaliśmy, że mamy wielki charakter
Bramkarz Realu Madryt po meczu z Valencią
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się