- Odejdź, jak ja do Hiszpanii albo Włoch. Tylko tam rozwiniesz się jako piłkarz i będziesz miał szansę na sukces w Lidze Mistrzów - radzi Michaelowi Owenowi jego kolega z reprezentacji Anglii, David Beckham.
23-letni Owen ma jeszcze dwuletni kontrakt z klubem z "The Reds". Od dziecka kibicował Liverpoolowi i często powtarzał, że właśnie na Anfield chciałby zakończyć karierę. Teraz jednak oświadczył, że zasiądzie do negocjacji dopiero wtedy, kiedy klub udowodni, że ma aspiracje do występów w Lidze Mistrzów, pomysł jak tego dokonać i pieniądze na konieczne wzmocnienia. Jeśli do świąt Bożego Narodzenia nie dostanie gwarancji, w przyszłym roku poprosi o sprzedanie go zagranicę albo za dwa lata odejdzie za darmo.
Zainteresowanie Owenem od razu wyraziły Real Madryt i AC Milan. Interesy Becksa o Owena reprezentuje ta sama agencja - SFX. Namawia ona napastnika na Hiszpanię, gdzie ten miałby szansę nie tylko rozwinąć się piłkarsko i odnieść sukces w Lidze Mistrzów, ale dodatkowo podwoić zarobki. Pensja Beckhama w Realu wynosi 120 tys. funtów, a Owena 62 tys. tygodniowo.
Warto przypomnieć, że kiedyś z Liverpoolu przyszedł już na Santiago Bernabeu na zasadzie "wolnego transferu" gracz "The Reds". Nazywał się Steve McManaman...
Beckham doradza Owenowi
- Odejdź, jak ja do Hiszpanii albo Włoch. Tylko tam...
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się