Na początku listopada Steven Gerrard przyznał, że dla niego Xabi Alonso jest jednym z najlepszych piłkarzy globu: „Wraz z odejściem Xabiego Alonso, straciliśmy jednego z najlepszych na świecie” - mówił kapitan The Reds.
Teraz głos w całej sprawie zabrał golkiper Liverpoolu, Pepe Reina, który ciągle nie może się pogodzić ze stratą baskijskiego pomocnika. Hiszpan jest zdania, że Xabi miałby pewne miejsce w pierwszej jedenastce w jakiejkolwiek drużynie na świecie. Niektórzy uważają, że słabe wyniki osiągane przez podopiecznych Rafaela Beníteza, to właśnie wina sprzedaży 28-letniego pomocnika.
- Jest to zawodnik, który byłby fundamentem jakiejkolwiek drużyny na świecie ze względu na zdolności jakie posiada. Umiejętności, które ma uczyniły go kluczowym piłkarzem w naszym systemie gry i sposobie grania. Cierpimy, ale musimy żyć bez Xabiego. Życzymy mu wszystkiego co najlepsze w Realu Madryt, dlatego że jako człowiek zasługuje na to i jako piłkarz także udowodni swoją wartość. Lecz na Anfield jest życie bez Xabiego i tym życiem żyjemy teraz. Nie chcemy szukać usprawiedliwienia - mówił golkiper Liverpoolu.
Reina: Musimy żyć bez Xabiego
Golkiper Liverpoolu o odejściu Hiszpana do Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się