Po wczorajszych spotkaniach znamy już odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące grup od A do D. Kto z którego miejsca awansował, kto zagra w Lidze Europejskiej, dla kogo pucharowy sezon już się zakończył.
Grupa A
Juventus Turyn - Bayern Monachium 1:4 (Trezeguet 19' - Butt 30' (k), Olić 52', Gomez 83', Tymoszczuk 90')
Miał się odrodzić Juventus, miał zostać pogrążony Bayern. Tymczasem Bawarczycy zdominowali w drugiej połowie Starą Damę i odarli jej kibiców ze złudzeń. Wprawdzie pierwszą bramkę spotkania zdobył Trezeguet, ale z karnego wyrównał bramkarz gości Butt (jego trzecia bramka strzelona Juventusowi), a po przerwie Olić, Gomez i Tymoszczuk rozbili gospodarzy. Pamięta ktoś włoską drużynę, grającą w pucharach, prowadzącą u siebie 1:0, do awansu potrzebującą remisu i przegrywającą 1:4? Świat się kończy.
Maccabi - Bordeaux 0:1 ( - Jussie 13')
Francuzi awans zapewnili sobie w poprzedniej kolejce, wczoraj dopełnili formalności wygrywając z najsłabszym w grupie zespołem. Jedyna bramka padła po błędzie reprezentanta RPA, Masileli. Francuzi zdobyli aż 16 punktów na 18 możliwych, Izraelczycy ani jednego.
Kolejność: 1. Bordeaux. 2 Bayern Monachium. 3. Juventus Turyn. 4. Maccabi Hajfa.
Grupa B
VfL Wolfsburg - Manchester United 1:3 (Dżeko 56' - Owen 44', 83', 87')
Dramatyczny mecz w Wolfsburgu, gdzie mistrz Niemiec stracił szanse na awans. Manchester grał z jednym nominalnym obrońcą (Evra), parę stoperów tworzyli pomocnicy Carrick i Fletcher, na prawej obronie grał Park. Powodem kontuzje wielu podstawowych graczy. Anglicy pokonali jednak Niemców dzięki trzem bramkom walczącego o wyjazd na Mundial Michaela Owena. Dobry mecz rozegrał Tomasz Kuszczak.
Besiktas Stambuł - CSKA Moskwa 1:2 (Bobo 86' - Milosz Krasić 41', Jewgienij Ałdonin 90')
Rosjanie awansują do fazy pucharowej po meczu, w którym stawiali głównie na kontry, a grę prowadzili gospodarze. Zachowawcza taktyka przyniosła rezultaty, a porażka VfL ułatwiła sprawę.
Kolejność: 1. Manchester United. 2. CSKA Moskwa. VfL Wolfsburg. 4. Besiktas.
Grupa C
Olympique Marsylia - Real Madryt 1:3 (Lucho 11' - Cristiano Ronaldo 5', 80', Albiol 60')
Relacja z meczu
FC Zurych - AC Milan - 1:1 (Gajić 29' - Ronaldinho 65' (k))
Włosi przegrali pierwszy mecz z Zurychem u siebie. Tym razem, na wyjeździe, zdołali zremisować. Gajić zdobył bramkę pięknym uderzeniem z rzutu wolnego z około 25 metrów. Ronaldinho wyrównał z rzutu karnego, a przy akcji spory udział miał Seedorf. Milan potrafił zdobyć 4 punkty na Realu, by tylko 1 ugrać z najsłabszą drużyną w grupie.
Kolejność: 1. Real Madryt. 2. AC Milan. 3. Olympique Marsylia. 4. FC Zurych.
Grupa D
Chelsea - APOEL Nikozja (Essien 19', Drogba 26' - Żewłakow 6', Miroslavjević 87')
Sensacyjny wynik na Stamford Bridge, chociaż gospodarze już przed tym meczem mieli pewny awans. Polacy natomiast doczekali się polskiej bramki w Lidze Mistrzów. Wynik spotkania otworzył Marcin Żewłakow, technicznym strzałem po ziemi i była to pierwsza bramka w tej edycji LM stracona u siebie przez Chelsea. Niestety wynik meczu oznacza, że Cypryjczycy z Żewłakowem i Kosowskim w składzie żegnają się z pucharami.
Atlético - FC Porto 0:3 ( - Alves 2', Falcao 14', Hulk 76')
Na koniec mocno zawstydzającej przygody z Ligą Mistrzów zespół gospodarzy zdecydowanie uległ Portugalczykom. Ci awans mieli już zapewniony, Hiszpanie wciąż walczyli o Ligę Europejską, nie potrafili jednak postawić się rywalowi. Mimo tego w LE zagrają dzięki bramkowemu remisowi na Cyprze.
Kolejność: 1. Chelsea. 2. FC Porto. 3. Atlético. 4. APOEL Nikozja.
Podsumowanie 6. kolejki Ligi Mistrzów - wtorek
Koniec fazy grupowej od A do D
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się