A dziś w programie Paris Hilton, Big Brother, padnięty silnik Barcelony, plany Atlético na podbój Madrytu, podróż Gutiego w świat werbalnego terroryzmu i wielce wyczekiwane Wiadomości ze Szwecji.
Sobota
Tenerife (16) vs Málaga (20)
Kilka klapsów dla rządzących w Hiszpanii.
Nowy podział praw telewizyjnych zaczyna działać coraz lepiej, wyścig o tytuł zapowiada się nieźle, Atlético jak zwykle jest beznadziejne. Wszystko idzie zbyt dobrze, więc trzeba było coś spieprzyć.
Dlatego właśnie hiszpańska LFP postanowiła w odważny i działający na wyobraźnię sposób zaprotestować - grożąc, że zespoły nie przystąpią do kolejki ligowej zaplanowanej na 22 listopada, czyli tydzień po meczach barażowych reprezentacji.
Temat będzie opisany przez LLL bardziej dokładnie na dniach. W każdym razie LFP organizuje w piątek spotkanie, aby radzić nad propozycją hiszpańskiego rządu mającą na celu zarzucenie tzw. "prawa Beckhama". Przepis ten pozwala najwięcej zarabiającym obcokrajowcom w Hiszpanii na płacenie podatku w wysokości 24%. Hiszpanie za to płacą na Jego Wysokość 43%.
LFP (a raczej należące do niej kluby - z pewnością Barcelona i Real) przeczuwają, że zmiana przepisu zniechęci do przybywania do Hiszpanii kolejnych Ronaldów.
Intrygujące jest to, że związek reprezentujący zawodników ligowych zdecydowanie popiera wprowadzenie zmian, które przywrócą równość finansową (tylko w przypadku zawodników zatrudnionych po 1 stycznia 2010 roku).
W każdym razie LLL przypuszcza, że cała ta sprawa nie wywrze żadnego zainteresowania ani w zespole Tenerife, ani w zespole Málagi w najbliższej przyszłości.
LLL typ: - Gospodarze górą.
Getafe (11) vs Deportivo (6)
W sobotę Getafe zagra po raz 200 w pierwszej lidze i po raz setny na swoim stadionie.
I chłopcy Michela mają zamiar wydać wielkie przyjęcie przy okazji goszczenia Depor - coś jakby imprezę na otwarcie dobudówki do British Museum z Frytką z Big Brothera przecinającą taśmę.
Pierwszy mecz Getafe u siebie w pierwszej lidze miał miejsce 12 września 2004 roku. Drużyna Quique Sáncheza Floresa poległa wtedy 1:2.
Od tego czasu Getafe 45 razy wygrywało, 29 remisowało i 25 przegrywało.
I to zainspirowało LLL do zapytania Was, Drodzy Czytelnicy, czy znacie drużynę z hiszpańskiej ligi, która jako jedyna nie przegrała jeszcze na Coliseum?
(Ta ciekawostka pochodzi z Marki, więc blog nie bierze żadnej odpowiedzialności, jeżeli okaże się kompletnym nonsensem).
LLL typ: - Gospodarze górą.
Barcelona (1) vs Mallorca (5)
Jeżeli jest jakaś jedna rzecz, na punkcie której dziennikarze sportowi w Hiszpanii mają kompletnego fioła, to jest to publikowanie bardzo dokładnych informacji o kontuzjach piłkarzy. Jakby pracowali dla biuletynów medycznych.
Dlatego właśnie czytelnicy piątkowych gazet dowiedzieli się, że Cristiano Ronaldo cierpi na "wewnętrzne naciągnięcie wiązadła bocznego pierwszego/drugiego stopnia i ma obrzęk kości w wielokrotnym nie-wiadomo-czym-nie-wiadomo-gdzie prawej kostki."
Taki problem z chodzeniem zawodnik Realu miał ostatnio wtedy, gdy odkrył, że Paris Hilton nie ma na sobie paseczka bielizny podczas wspólnego obściskiwania się w nocnym klubie.
Zachęcona tym całym medycznym szaleństwem Marca poszła na całość, publikując dokładny opis przyczyn, przez które samolot Barcelony miał dwugodzinne opóźnienie podczas powrotu zespołu z Kraju Matiuszki Rosji po meczu w Lidze Mistrzów.
Podczas gdy większość rozsądnych gazet napisałaby o kłopotach z silnikiem, piątkowa Marca wchodzi w szczegóły szczegółów - plus odpowiednia grafika - pisząc o "talvas" na "laterales" silnika.
La Liga Loca może Was zapewnić, że mili ludzie w magazynie FourFourTwo nie płacą nam wystarczająco dużo, aby głębiej wgryźć się w ten pasjonujący problem lotniczy.
LLL typ: - Gospodarze górą.
Atlético (18) vs Real Madryt (2)
Marca trzyma rękę na pulsie informując o sekretnym planie Pellegriniego na pokonanie sobotniego rywala.
W rubryce "Poufne" gazeta pisze, że chilijski trener z trzeciego sortu powiedział zawodnikom, że muszą grać tak, jak grali przez pierwszą połowę meczu z Milanem, jeżeli chcą wpędzić klub z Vicente Calderón w jeszcze większą mizerię.
Ostatni gutko-news był taki, że piłkarz ma powrócić z dwumeczowego zesłania - sorry, okresu przerwy w grze z powodu kontuzji. Jednak nie wróci.
Sport donosi, że Gutek ma zamiar ujawnić swe wyjątkowe talenta wokalne na nowej płycie Joaquína Sabiny, nudnego cienkośpiewaka z Hiszpanii.
LLL typ - Goście górą
Niedziela
Valladolid (14) vs Xerez (19)
Wieści ze Szwecji. Oprócz nagłego zdania sobie sprawy, że już nie potrafi grać w piłkę, szwedzki kraj został poruszony ostatnimi raportami o rosnących, wrogich zachowaniach rodzimej populacji łosi.
Tak przynajmniej pisze serwis thelocal.se w tym tygodniu, w "łosiowym artykule alarmującym".

Musze dostać się do sklepów zanim je zamkną.
"Populacja łosi w hrabstwie Halland, zachodnia Szwecja, musi przeżyć bolesny cios, gdyż w piątek popołudniu zdechło sześć zwierząt, uczestnicząc w odrębnych kolizjach drogowych w odstępie godziny."
- Często słyszy się, że łosie są aktywne przede wszystkim w okresie świtu i zmierzchu - mówi Dan Lewstam z policji w Halland. - A te wypadki miały miejsce w okolicach godziny piątej popołudniu, gdy jest już przecież ciemno.
LLL typ - Gospodarze górą.
Sporting (7) vs Espanyol (8)
Przychodzi nam do głowy myśl, że ewentualne trzy tygodnie bez la Liga wcale nie muszą być takie złe.
Racing (17) vs Athletic (9)
W tym tygodniu kibice Racingu poznali, kto w ich klubie nosi spodnie i ma jaja, a kto nie.
I na pewno nie jest to trener Juan Carlos Mandía, który na ten mecz ubierze kwiecistą bluzeczkę z dekoltem, po tym jak el presidente klubu powiedział mu, jakim składem ma w niedzielę zagrać.
Racing wygrał jak dotąd jedno spotkanie ligowe. Wielki szef Francisco Pernía spotkał się ze swoim sługą w środę, a lokalnej prasie powiedział, że "muszą być zmiany i chce je widzieć w meczu z Athletikiem".
Jedną ze zmian może być gra od początku Luisem Garcią, byłym pomocnikiem Liverpoolu i kompletnym nieporozumieniem. Ojej.
LLL typ: Remis
Almería (15) vs Osasuna (10)
W tym tygodniu obecny trener Osasuny, a były Realu José Antonio Camacho ogłosił światu, że będzie niedostępny dla Królewskich, gdyby potrzebowali jego pomocy w razie oczywiście nieprawdopodobnego do pomyślenia zwolnienia Manuela Pellegriniego.
"Nigdy nie wrócę tam trenować", zadeklarował Camacho w najodważniejszy z możliwych sposobów, a następnie słychać było ciche "ale gdyby potrzebowali mnie do czegoś innego, to...".
LLL typ: Remis
Valencia (4) vs Saragossa (12)
Bardzo wyraźna możliwość, że Lidze Europejskiej zagrają w tym sezonie Liverpool, Barça i Bayern nadal nie wpływa na Valencię.
Kolejna szansa została zaprzepaszczona wczoraj, tym razem przeciwko Slavii Praga. Chłopaki z Mestalla mają na koncie jedno zwycięstwo i trzy remisy.
Mała jest szansa na to, że tegoroczne występy Valencii w pucharach trafią do podstawy programowej kursu, jaki właśnie rozpoczął się na Uniwersytecie w Walencji - kursu o historii Valencii, na który zapisało się 22 studentów.
El Pais rozmawiał z kilkoma z nich i LLL podejrzewa, że ten, który studiuje kryminalistykę jako kierunek główny, osiągnie na kursie o Valencii najlepsze rezultaty.
LLL typ - Górą gospodarze.
Sevilla (3) vs Villarreal (13)
Teraz, gdy ulica przy której mieszka Jesus Navas została rozebrana i cegła po cegle przeniesiona do ośrodka treningowego kadry narodowej na przedmieściach Madrytu, pomocnik mówi że czuje się gotowy zająć miejsce w składzie na mecze Hiszpanii z Argentyną w Madrycie i z Austrią w Wiedniu.
- Myślę, że jestem świetnie przygotowany do kroku naprzód w kierunku reprezentacji - zadeklarował Navas, który pewnie nadal myśli, że stolica Austrii leży gdzieś na przedmieściach Almerii.
LLL typ: Gospodarze górą.
LLL: Prognoza na weekend
La Liga Loca prosto z Madrytu
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się