Wszyscy spodziewaliśmy się, że spotkanie Milanu z Kaką nastąpiła zbyt szybko, a klub zaprezentuje się gorzej niż jego były piłkarz.
A jak się okazało, Brazylijczyk jest zbyt miłym facetem, aby pogrążyć swój dawny zespół. I powinien być zadowolony, że nie będzie musiał przeciwko niemu grać w najbliższej przyszłości.
Lub radzić sobie z czystym uczuciem ciepła, jakim darzą go kibice na San Siro.
Massimo Ambrosini dostał zadanie zaopiekowania się byłym kumplem i zrobił wszystko, aby przyjaźń została poza boiskiem.
Cały ten wieczór okazał się zbyt dużym wyzwaniem dla Kaki, który miał spory problem, aby wznieść się na swój poziom. A gdy już to robił, Ambro osaczał go jak wredna wysypka. I Andrea Pirlo, i nawet, kto by pomyślał, Clarence Seedorf.
Niestety inny Brazylijczyk odmówił wstąpienia na poziom zarezerwowany dla gwiazd i oprócz ślicznie wykonanego karnego oraz kilku piętek i trików, Ronaldinho zaznajamiał się z linią boczną, gdzie Sergio Ramos robił mu "Ambrosiniego".
Pierwsza połowa o dzikiej intensywności przyniosła po bramce dla obu drużyn i nieuznaną bramkę Pato, ponieważ... cóż, sugerowane odpowiedzi poproszę na kartkach pocztowych.
Niestety tempo meczu nie utrzymało się po przerwie i poziom adrenaliny szybko opadł - w przeciwieństwie do wydarzeń sprzed dwóch tygodni w Madrycie. Oba zespoły nie rzuciły na szalę wszystkiego, aby nie stracić cennego punktu.
W sumie to dlaczego Rossoneri mieliby wystawiać na ryzyko całą pracę, jaką wykonali, aby znów choćby przypominać zespół potrafiący walczyć o swoje przez długie godziny?
Wystarczy zwycięstwo przeciwko Marsylii i Milan będzie w rundzie pucharowej. I będzie to całkiem przyjemne, zwłaszcza na kolejkę przed końcem rozgrywek grupowych.
Serie Aaał: Cichy Kaká i podział punktów
Ricardo Rossi z czuba włoskiego buta
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.